Romanowski Bolesław

Z Gdynia w sieci

Romanowski Bolesław (1910-1968). Komandor, dowódca łodzi podwodnych oraz ORP Błyskawica zastępca komendanta Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej. Jeden z bohaterów II wojny światowej, szykanowany w okresie stalinowskim. Odznaczony Orderem Virtuti Militari, dwukrotnie Krzyżem Walecznych oraz brytyjskim Distinguished Service Cross. 12.10.1985 r. imię jego nadano 3. Flotylli Okrętów.

Kmdr Bolesław Romanowski przy peryskopie

1910-1939

Urodził się 21.03.1910 r. w Warklanach na Witebszczyźnie, ojciec był leśnikiem. Romanowscy przybyli w 1920 r. do Polski i zamieszkali we wsi Gra­bowo w województwie bydgoskim. Po uzyskaniu świa­dectwa dojrzałości w lipcu 1929 r. zdał egzamin konkursowy do Szkoły Podchorą­żych Marynarki Wojennej w Toruniu, odbył praktykę morską na szkolnym okręcie żaglowym Isk­ra, potem na transportowcu Marynarki Wojennej Wilia i na okręcie podwodnym Wilk, w 1932 r. mianowany podporucznikiem marynarki. Służbę rozpoczął na stanowisku oficera wachtowego torpedowca Kujawiak, a następnie był zastępcą dowódcy tego okrętu. Kontynuował edukację wojennomorską na kursach: aplikacyjnym, podwodnego pływania i broni podwodnej. W 24. roku życia był oficerem flagowym w Dywizjonie Łodzi Podwodnych, a od 1938 r. dowodził działem broni pod­wodnej na ORP Żbik.

1939-1946

W maju 1939 r. wyznaczony został na identyczne stanowis­ko na ORP Wilk, na pokładzie którego 1.09.1939 r. rozpoczął kampanię wojenną na Bałtyku. Wobec uszkodze­nia kadłuba oraz wystąpienia przecieków w zbiornikach paliwowych dowódca okrętu podjął decyzję o sforsowaniu Sundu i przejściu do Wielkiej Brytanii. 22 września Wilk wszedł do szkockiego portu w Dundee, gdzie po krótkim remoncie został włączony do 2. Flotylli Okrętów Pod­wodnych stacjonującej w Rosyth. Na Wilku uczestniczył w kil­ku patrolach bojowych, przeszedł kurs podsłuchu podwodnego, radarowy oraz kurs dowódców okrętów podwodnych.

Gdy 19.01.1941 r. wszedł do służby ORP Sokół, na kilka miesięcy objął na nim stanowisko zastępcy dowódcy, a od 4.11.1941 r. był dowódcą ORP Jastrząb.

W pierwszym patrolu bojowym okręt został zatopiony na skutek tragi­cznej pomyłki dowódców niszczyciela norweskiego St. Albans i trałowca brytyjskiego Seagull. Po wyleczeniu ran nie wycofał się z czynnej służby. Jesienią 1942 r. wyznaczo­no go na dowódcę nowo budowanego okrętu podwodnego Dzik. 30.01.1943 r. okręt wyszedł z brytyjskiej bazy Holy Loch na pierwszy patrol na wody przyległe norweskie, potem operował na Morzu Północnym, na arktycznej trasie konwojów do ZSRR, a następnie w marcu skierowany został na Morze Śródziemne, operując z bazy La Valletta na Malcie. Nieco później ORP Dzik zasłynął z niezwykle śmiałych akcji przeciwko nieprzyjacielskiej flocie. Do kwietnia 1944 r. zatopił lub uszkodził na Morzu Śródziem­nym 18 statków i okrętów o łącznym tonażu 48 050 t.

Po kampanii śródziemno­morskiej Dzik wrócił do Wielkiej Brytanii, a jego dowódca został odznaczony Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari i 3.05.1944 r. awansował do stopnia komandora podporucznika. Jesienią 1944 r. objął dowodzenie grupą polskich okrętów podwo­dnych.

1946-1968

Obowiązki te pełnił do sierpnia 1946 r., a następnie został przeniesiony do KMW [Kierownictwo Marynarki Wojennej], gdzie do marca 1947 r. był oficerem sztabu. W tym czasie podjął decyzję powrotu do kraju. 4.07.1947 r. wpłynął do Gdyni na pokładzie ORP Błyskawica, którym dowodził.

15.07.1947 r. został wyznaczony na dowódcę Sępa, a po upływie roku objął dowodze­nie dywizjonem okrętów podwodnych.

W lipcu 1948 r. został awansowany do stopnia komandora porucznika. Wkrótce dosięgły go represje skierowane przeciwko przedwojennej kadrze. 17.09.1950 r. został przeniesiony do rezerwy, wkrótce potem aresztowany i osadzony w areszcie śledczym na ok. 10 tygo­dni.

Po zwolnieniu podjął pracę w Państwo­wej Centrali Drzewnej Paged w Gdyni, ale w marcu 1952 r., w związku z kolejną falą represji, został zmuszony do opuszczenia Wybrzeża i przeniósł się do Poznania. Tam pracował w ekspozyturze tej samej firmy w charak­terze starszego referenta. Następnie od paź­dziernika 1952 r. do stycznia 1957 r. był zatrudniony w oddziale bydgoskim Pol­skiego Rejestru Statków, mieszkając z rodzi­ną w trudnych warunkach w Solcu Kujawskim.

Po Październiku ’56 został zrehabilitowany.

W styczniu 1957 r. wrócił do Marynarki Wojennej i został awansowany do stopnia komandora. Początkowo pracował w Szta­bie Głównym Marynarki Wojennej, w sierpniu 1959 r. objął stanowisko zastępcy komendanta WSMW [Wyższa Szkoła Marynarki Wojennej] ds. okrętów szkolnych i praktyki morskiej. Przeżycia wojenne i represje stalinowskie odcisnęły na nim trwałe pięt­no.

Pogarszający się stan zdrowia sprawił, że 22.09.1964 r. przeniesio­ny został do rezerwy. Miał wówczas 54 lata, w tym 35 lat służby na morzu. Będąc w rezerwie, nie zerwał kontaktów z morzem. Powrócił do żeglarstwa, dowodząc m.in. szkolnym żaglowcem ZHP Zawisza Czarny. Wiele pisał i publikował, m.in. wspomnie­nia z walk w II wojnie świato­wej, które opisał w książce Torpeda w celu.

Zmarł nagle w Gdańsku 12.08.1968 r. i spoczął na cmentarzu Witomińskim.

Uhonorowany m.in. Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, dwukrotnie Krzyżem Walecznych oraz brytyjskim Distinguished Service Cross. 12.10.1985 r. imię jego nadano 3. Flotylli Okrętów. 27.06.1987 r. przed budynkiem dowództwa flotylli córka komandora Zofia Romanowska-Rychel odsłoniła pomnik kmdr Bolesława Romanowskiego. Uroczystość odbyła się podczas obchodów 50-lecia służby ORP Błyskawica i dekoracji okrętu Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militari.

autor: Walter Pater (2006 r.)