Lecznica Nadmorska
Prywatny szpital założony przez Natalię Słowikowską, działał w latach 1929-1932, posiadał 80 łóżek w 10 salach, z salą opatrunkową, operacyjną i porodową. Lecznica zatrudniała 3 lekarzy: internistę dr Piotra Wieliczańskiego, chirurga i akuszera dr Mirona Mikicińskiego i internistę dr Stanisława Bobkowskiego, a od 1930 r. współpracowała także z laryngologiem dr Tadeuszem Gerwelem.
-
Budynek Lecznicy Nadmorskiej.
-
Pielęgniarka Lecznicy Nadmorskiej.
-
Lekarz Lecznicy Nadmorskiej.
-
Gabinet rtg Lecznicy Nadmorskiej.
-
Pacjent Lecznicy Nadmorskiej.
Historia budowy
Pod koniec 1929 r. powstał w Gdyni szpital prywatny, którego założycielką była Natalia Słowikowska, a budowniczym willi nazwanej willą Słowiczą był Marian Kolesiński. N. Słowikowska postanowiła wybudować dom, który byłby repliką jej domów rodzinnych z Kamieńca Podolskiego i Kazimierza Dolnego, a jednocześnie spełniał funkcję szpitala. Stąd jego niecodzienna architektura nieprzypominająca zamkniętego oddziału leczniczego. 21.11.1927 r. notarialnie przejęła na własność całą parcelę okalającą budynek (2782 m2). W II połowie lat 20. XX w., z uwagi na zapotrzebowanie społeczne, postanowiła w swojej willi utworzyć placówkę służby zdrowia (wzorcem była podobna placówka w Warszawie, której była właścicielką).
Willa miała 3 kondygnacje, na parterze 10 sal dla chorych z 35 łóżkami, sale operacyjną, porodową i opatrunkową oraz dyżurkę i sanitariat. W przyziemiu był gabinet rtg, pracowania analityczna, pomieszczenie do kąpieli i kuchnia. Na poddaszu były 2 pokoje mieszkalne dla pielęgniarek. Na podwórzu wybudowane zostało oddzielne pomieszczenie na kostnicę.
Personel
Zatrudnionych było 3 lekarzy: internista dr Piotr Wieliczański (przedstawiciel właścicielki), dr Miron Mikiciński – chirurg i akuszer, dr Stanisław Bobkowski – internista, a od 1930 r. z lecznicą współpracował laryngolog dr Tadeusz Gerwel. Dyrektorem został M. Mikiciński.
Działalność lecznicy
Szpital zarejestrowany został pod nazwą Lecznica Nadmorska i mieścił się przy ul. ks. bp Władysława Bandurskiego (obecnie ul. Partyzantów). Posesja została zakupiona od Pierwszego Polskiego Towarzystwa Kąpieli Morskich.
Pacjentów szpitala było niewielu, bowiem nie przyjmowano wszystkich zachorowań internistycznych ani licznych w owym czasie ofiar wypadków, ograniczając działania chirurgiczno-ginekologiczne do zabiegów planowych. Rozmowy w sprawie utworzenia lecznicy chirurgiczno-ginekologiczno-akuszeryjnej toczyły się między miastem a doktorami M. Mikicińskim i S. Bobkowskim. W sprawę zaangażowany był także lekarz powiatowy, który zajmował się statutem szpitala, dokumentem pozwalającym miastu subwencjonować w części prowadzenie placówki (co musiało zostać ujęte w statucie).
W 1930 r. Lecznica Nadmorska subwencjonowana była przez miasto kwotą 2500 zł miesięcznie, dysponując w zamian nadzorowanymi przez siebie łóżkami w klasie II i III. Roczna dotacja wynosiła ok. 30 tys. zł. Taksa za łóżko w 1929 r. wynosiła 8 zł dla klasy III, 15 zł dla II, a dla I była ustalana odrębnie.
Działalność lecznicy zakończyła się po niespełna 3 latach – 1.10.1932 r. Przyczyną były żądania właścicieli, by miasto zwiększyło subwencję do 50 tys. zł rocznie, w razie odmowy mieli zamknąć placówkę. Miasto się nie zgodziło i lecznica została rozwiązana. Dla zrównoważenia strat miasto odkupiło wyposażenie za 20 tys. zł i przekazało Szpitalowi Sióstr Miłosierdzia oraz MSZ [Miejski Szpital Zakaźny]. Z dokumentacji medycznej wynika, że MSZ miał być przeniesiony do lecznicy, jednak plany nie zostały zrealizowane z uwagi na protesty okolicznych mieszkańców prowadzących działalność letniskową. Po zamknięciu placówki N. Słowikowska przystosowała dom do warunków mieszkalnych.
autor: Andrzej Kolejewski (2006 r.)











