Pierwsze Polskie Towarzystwo Kąpieli Morskich

Z Gdynia w sieci

Spółka zawiązana w 1920 r. w celu stworzenia w Gdyni nowoczesnego letniska. Motorem przedsięwzięcia był warszawski bankier Ryszard Gałczyński. Autorem planu parcelacyjnego, założeń architektonicznych kąpieliska oraz projektów wielu budynków na Kamiennej Górze był Tadeusz Zieliński. Wille nie mogły być wyższe niż 11 m, odległości między nimi miały być nie mniejsze niż 10 m. Przy willach i pensjonatach właściciele musieli zakładać ogrody kwiatowe. W latach 1922-1923 zbudowano 52 wille oraz pensjonaty 1- i 2-piętrowe, w 1924 r. – kolejne 20. W 1929 r. ukończono Dom Zdrojowy. Z czasem, wraz z rozwojem portu, Kamienna Góra traciła letniskowy charakter i stawała się luksusowym osiedlem mieszkaniowym.

Władze spółki

Dnia 1.03.1920 r. Henryk Gałczyński nabył od Fryderyka Basnera posiadłości na Kamiennej Górze, a 12.03.1920 r. „od włościan wsi Oksywie” dodatkowo 10 parceli. W dniu 2 marca ukonstytuowała się spółka akcyjna pod nazwą Pierwsze Polskie Towarzystwo Kąpieli Morskich z siedzibą w Warszawie (od 17.02.1930 r. w Gdyni). Cel: „nabywanie, dzierżawienie i pozbywanie się terenów nadmorskich, nabywanie, zakładanie, dzierżawienie uzdrowisk i kąpieli morskich, domów, willi i parceli w takich uzdrowiskach, uczestniczenie w przedsiębiorstwach w tym samym lub podobnym zakresie działania. Spółka ma prawo prowadzić swe działania zarówno w kraju jak i zagranicą”.

Motorem przedsięwzięcia był Ryszard Gałczyński, bankier warszawski.

Rada nadzorcza: prezes Karol Niezabytowski (ziemianin, absolwent wydziału fizyczno-matematycznego uniwersytetu w Petersburgu, poseł do rosyjskiej Dumy Państwowej w latach 1911-1915, później senator, w latach 1926-1929 minister rolnictwa i dóbr państwowych), Henryk hr. Potocki, inż. Julian Eberhardt, bar. Marian Manteuffel, pisarz Wacław Sieroszewski, Bronisław Barylski (ekonomista i rzeczoznawca, przedstawiciel francusko-polskiego Towarzystwa Kolejowego Gdynia-Śląsk, wcześniej działacz niepodległościowy), płk Aleksander Bjorklund, inż. Tadeusz Sulowski, Bronisław Gałczyński, Wacław Nowakowski.

Zarząd: prezes i dyrektor zarządzający – R. Gałczyński, wiceprezes – mec. Konrad Niedźwiecki, członkowie – Zofia Chrzanowska, inż. Stefan Gładoch, płk Włodzimierz Pietruszewicz (tzw. dyrektor na terenach). Radcą prawnym był mec. H. Gałczyński (brat Ryszarda). Udziałowcami byli m.in. arch. Tadeusz Zieliński, Włodzimierz Mielżyński, Aleksy Wiktor Chrzanows­ki, dr Antoni Giuziński – jeden z wybitniejszych polskich internistów, Antoni Kieniewicz, były ziemianin z Mińszczyzny, urzędnik państwowy (ojciec znanego historyka Stefana Kieniewicza).

Założenia projektu

Autorem planu parcelacyjnego, założeń architektonicznych kąpieliska oraz projektów wielu budynków był T. Zieliński. Przyjęty na początku cel, jakim było wybudowanie na piaszczystych zboczach Kamiennej Góry dzielnicy pensjonatowo-willowej, przy przyjęciu jednolitych zasad projektowania oraz koncentracji środków, szybko zaczął przynosić efekty. Po parcelacji, wytyczeniu działek, ulic i placów, nastąpił okres sprzedaży gruntów.

Pieniądze uzyskane w ten sposób inwestowane były w stworzenie na miejscu własnego zaplecza. Od 1922 r. na terenie dawnego folwarku zaczęły działać 2 cegielnie: wapienno-piaskowa, tzw. biała, oraz cegły czerwonej, tartak, stolarnia, kuźnia i ślusarnia, powstał zakład produkcji dachówek i rur ceramicznych. Po uruchomieniu koniecznego zaplecza budowlanego w połowie 1922 r. rozpoczęto budowę 20 willi i hotelu (m.in. domy dla R. Gałczyńskiego i W. Sieroszewskiego – willa Kadrów­ka), zaczęła się budowa hotelu Cassubia (hotel Kaszubski). Jako pierwsze, wybudowane i sprzedane po kosztach własnych (celem zachęcenia innych), powstały wille: Baśka (proj. Oskar Sosnowski), Mewa, Pierwsza, Kopciuszek i Dworek. Do piękniejszych zaliczano też Sokolą (proj. T. Zieliński).

Zgodnie z narzuconymi przez Towarzystwo rygorami wille nie mogły być wyższe niż 11 m, a odległości między nimi nie mogły być mniejsze niż 10 m. Każdy właściciel miał obowiązek zatwierdzenia w zarządzie Towarzystwa elewacji stawianego obiektu. Przy willach i pensjonatach należało zakładać ogrody kwiatowe. Wszystko to miało przyczynić się do stworzenia „miasta-ogrodu”. Urządzaniem ulic z chodnikami, tarasów widokowych, parków i skwerów zajmowało się Towarzystwo. O wykonawstwo, stronę estetyczną całości dbał jego członek, Tadeusz Kujawski. On też nadzorował wybudowanie 120-stopniowych schodów prowadzących z Kamiennej Góry na plażę (tzw. drabina Jakuba).

1922-1929

W latach 1922-1923 zbudowano 52 większe i mniejsze wille oraz pensjonaty, 1- i 2-piętrowe, przeważnie modernistyczne, w 1924 r. – kolejne 20. Część z nich działała sezonowo, inne całorocznie. Reklamowały się w przewodnikach, informatorach i prasie, starając się zainteresować gości ciekawą ofertą i przystępnymi cenami.

W 1923 r. zarząd Towarzystwa sprowadził na sezon letni do hotelu Cassubia wystawę polskiego zdobnictwa i zabawek, wcześniej prezentowaną w Warszawie. Rangę propagandową wystawy podkreślał fakt, że na otwarciu był obecny prezydent Rzeczypospolitej. W pobliżu hotelu wybudowano muszlę koncertową, gdzie grywała orkiestra sezonowa; obok otwarto kawiarnię na wolnym powietrzu i kiosk Wedla.

Obok Cassubi stanęły pensjonaty, większe i mniejsze, niektóre z nich działały całorocznie, inne sezonowo: Victoria Regia, Różany Gaj, Fala, Promienista, Królewianka, Belweder, Danuta, Otok. Na Kamiennej Górze czynne były 2 korty tenisowe, jeden z nich był własnością Towarzystwa, drugi – pp. Rudowskich.

W 1924 r. Towarzystwo ufundowało pomnik Henryka Sienkiewicza. W 1929 r. ukończony został Dom Zdrojowy. W końcu 1929 r. Natalia Słowikowska otworzyła w sąsiedztwie Lecznicę Nadmorską.

Utrata letniskowego charakteru Kamiennej Góry

Rozwój letniska na Kamiennej Górze, rozpoczęty planowo i przez kilka lat prowadzony dyna­micznie, zaczął tracić impet w końcu lat 20. XX w. Przyczyną stał się rozwój portu – w wyniku korekt planów jego granica została przesunięta na południe, zaanektowano część dawnej plaży i funkcje letniskowo-uzdrowiskowe prze­stały stopniowo odgrywać tak ważną rolę jak wcześniej. Coraz częściej zaczęły powstawać wille całoroczne, przez co dzielnica przynajmniej w części nabrała charakteru luksusowego osiedla mieszkalnego.

W PRL cały majątek zajął likwidator. Wille zostały w dużej mierze przejęte przez kwaterunek i przerobione na domy wielorodzinne, były systematycznie dewastowane. Ponieważ likwidator nie doprowadził do wykreślenia spółki z rejestrów sądowych, to ta nadal działa, co daje jej prawo do odzyskania przedwojennych nieruchomości. Akcje Polskiego Towarzystwa Kąpieli Morskich skupił od spadkobierców Prokom Investments.

autorka: Dagmara Płaza-Opacka (2006 r.)