Pomorze. Towarzystwo Dalekomorskich Połowów sp. z o.o.

Z Gdynia w sieci

Pomorze. Towarzystwo Dalekomorskich Połowów sp. z o.o. powstało w 3.07.1937 r. w Gdyni z inicjatywy Pawła Stockhamera-Rosenfelda i firmy Pommer & Thomsen. Spółka eksploatowała trawlery łowiące na wodach północnych, m.in. w rejonie koła polarnego. W czasie II wojny światowej jej statki schroniły się w Anglii, gdzie część przejęła Admiralicja Brytyjska. Po wojnie jednostki wróciły do Polski i zasiliły flotę państwowych przedsiębiorstw rybackich, ostatecznie przejęte przez Dalmor w 1950 r.

Skład i rozwój spółki

Twórca spółki – Paweł Stockhamer-Rosenfeld – był fachowcem z branży rybnej, który wyemigrował z Niemiec do Polski po dojściu do władzy Hitlera i zamieszkał w Gdyni. Drugim udziałowcem była gdyńska firma Pommer i Thomsen, reprezentowana przez obywatela WMG Helmuta Leidinga (działającego na rzecz i w imieniu Pommer & Thomas - połów, solenie, import na własnych statkach ryb).

W 1937 r. doszedł jako wspólnik i członek zarządu kmdr Władysław Kosianowski, w 1938 r. Paweł Gabor z Wielkich Hajduków i Rudolf Piechur z Katowic.

23.07.1938 r. przystąpiło do spółki Bostońskie Towarzystwo dla Rybołówstwa Głębokomorskiego i Lodowego SA w Fleetwood, Anglia.

W listopadzie 1938 r. trzecim członkiem zarządu (obok Stockhamera i Leidinga), a zarazem dyrektorem administracyjnym został Henryk Tetzlaff.

Flota i działalność połowowa

Pomorze eksploatowało wyłącznie trawlery. Pierwsze statki Adam i Barbara kupiono w 1937 r., wkrótce kolejne 4: Cezary, Dorota, Eugeniusz i Franciszka (Eugeniusz był pierwszym polskim statkiem łowiącym poza kołem polarnym).

Cezary był w tym czasie największym polskim statkiem rybackim – 44,4 m długości, 384 BRT pojemności.

Trawlery bazowały głównie w Gdyni, w okresie wydajnych połowów korzystały z bazy pomocniczej w holenderskim porcie rybackim Ijmuiden oraz w Narwiku. Załogi statków były mieszane polsko-holenderskie.

Infrastruktura i współpraca

Firma korzystała z budynków opuszczonych przez Mopol, naprawę sieci zlecała sieciarni Polskiego Zjednoczenia Rybaków Morskich w Gdyni.

Plany budowy bazy we Władysławowie zniweczyła wojna.

Okres wojenny

Trawlery przedostały się do Anglii, tam zarekwirowała je Admiralicja Brytyjska. Franciszek został zatopiony przez niemieckie samoloty w 1941 r.

Trawlery odkupił od P. Stockhamera-Rosenfelda Wincenty Bartosiak. Zwolnione po roku i rozbrojone, skierował do połowu ryb na wody Islandii. Chodziły pod polską banderą, nazywały się Podlasie (dawniej Adam), Polesie (dawniej Eugeniusz), Pokucie (dawniej Dorota) i Podole (dawniej Barbara), pływali na nich m.in. Wiktor Gorządek i Paweł Gic.

Kierownikiem firmy Bartosiak Trawler Ltd. był Jerzy Krajewski, baza znajdowała się w Fleetwood.

Powrót do Polski i dalsze losy floty

W 1946 r. wróciły do Polski, trawler Podlasie wydzierżawiła Ławica, pozostałe pływały w Bałtyckiej Spółce Okrętowej.

W 1950 przejął je upaństwowiony Dalmor.

autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)