Drywa Brunon
Drywa Brunon (1936–1970). Z zawodu ślusarz, długoletni pracownik gdyńskiego portu, jedna z najbardziej znanych ofiar Grudnia ’70, śmiertelnie postrzelony na przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia 17.12.1970 r.
Życiorys
B. Drywa urodził się 20.07.1936 r. w Tuchlinku k. Sierakowic (powiat kartuski). Jego rodzice Józef i Rozalia (z domu Klawikowska) byli właścicielami niewielkiego gospodarstwa rolnego. W 1952 r. B. Drywa ukończył szkołę podstawową w Tuchlinie, a w 1954 r. szkołę zawodową w Gdyni Orłowie, uzyskując zawód ślusarza. Po odbyciu służby wojskowej od 1956 r. pracował w Zarządzie Portu Gdynia, początkowo na stanowisku sztauera. W 1968 r. ukończył kurs dla dźwigowych i rozpoczął naukę w technikum dla dorosłych. Od tego momentu pracował w porcie na stanowisku dźwigowego.
W 1963 r. przeprowadził się do Gdyni i zamieszkał wraz z rodziną w Małym Kacku. Był mężem Stefanii (z domu Perackiej); ojcem Romana, Gabrieli i Marioli. Jego żona pracowała w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Tekstylno-Odzieżowym w Gdańsku. Jesienią 1970 r. Drywowie przeprowadzili się do nowego mieszkania w Gdyni Chyloni. Starszy brat B. Drywy Leon był dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 5 w Gdyni Chyloni.
Po obejrzeniu w dniu 16.12.1970 r. wieczornego wystąpienia telewizyjnego wicepremiera Stanisława Kociołka B. Drywa, podobnie jak wielu innych gdynian, postanowił wrócić do pracy. Rankiem 17.12.1970 r. w „czarny czwartek” został postrzelony na peronie przystanku SKM Gdynia Stocznia. Ciężko ranny został przeniesiony przez torowisko na ul. Czerwonych Kosynierów (obecnie: ul. Morska) i przewieziony do szpitala gruźlicy i chorób płucnych na Grabówku. Stamtąd został przewieziony do Szpitala Morskiego w Redłowie, gdzie był operowany. Z zachowanej dokumentacji medycznej wynika, że „doznał postrzału brzucha w linii środkowo – obojczykowej na wysokości IX żebra, a śmierć nastąpiła wskutek zapalenia otrzewnej i opłucnej w następstwie doznanych obrażeń jamy brzusznej”. Zmarł 18.12.1970 r. około godziny 7.30 w Szpitalu Morskim w Redłowie.
Na polecenie władz jego pogrzeb, podobne jak pogrzeby innych ofiar Grudnia ’70, odbył się nocą na Cmentarzu Witomińskim. W pogrzebie mogło uczestniczyć zaledwie kilka osób: żona, brat, bratowa i najstarszy syn zabitego. Pochowano go 19.12.1970 r.
W okresie PRL rodzina Drywów była przez długie lata inwigilowana przez Służbę Bezpieczeństwa.
W latach 90. XX w. wdowa po B. Drywie zeznawała jako świadek w procesie Grudnia ’70, a jego syn Roman był oskarżycielem posiłkowym podczas tego procesu.
Historia życia i tragicznej śmierci B. Drywy stała się kanwą poruszającego filmu „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” w reżyserii Antoniego Krauzego (premiera w 2011 r.).
autor: Piotr Brzeziński (2026 r.)
Bibliografia:
Brzeziński P., Chrzanowski R., Słomczyński T., Pogrzebani nocą. Ofiary Grudnia ’70 na Wybrzeżu gdańskim. Wspomnienia, dokumenty, Gdańsk 2015;
Brzeziński P., Chrzanowski R., Nadarzyńska-Piszczewiat A., Zbrodnia bez kary. Grudzień 1970 w Gdyni. Przebieg wydarzeń, represje, walka o prawdę, najdłuższy proces III RP, Gdynia 2020;
To nie na darmo… Grudzień ’70 w Gdańsku i Gdyni, red. M. Sokołowska, Pelplin 2006.






