Błeszyński Jerzy

Z Gdynia w sieci

Błeszyński Jerzy Tadeusz (1906-1939). Oficer Marynarki Wojennej, obrońca Gdyni we wrześniu 1939 r., dowódca pociągu pancernego Smok Kaszubski; kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Jerzy Tadeusz Błeszyński, kapitan

Życiorys

Urodził się 2.09.1906 r. Warszawie. Uczył się w Szkole Podchorążych Marynarki Wojennej, w 1929 r. otrzymał promocję na podporucznika marynarki. Służył w dywizjonie minowców, był słuchaczem Kursu Oficerów Sygnałowych, a później oficerem ordynansowym w Kierownictwie Marynarki Wojennej.

W 1935 r. Jerzy Błeszyński uczestniczył – jako oficer wachtowy – w pierwszej podróży jachtu Zawisza Czarny do Londynu, Antwerpii i Amsterdamu. W latach 1937-1938 był dowódcą okrętu ORP Mewa, następnie oficerem flagowym szefa Kierownictwa Marynarki Wojennej w Warszawie.

Na kilka dni przed wybuchem wojny przyjechał do Gdyni jako kurier ze specjalnym zadaniem. 2.09.1939 r. objął po rannym kpt. Wacławie Lipkowskim dowództwo ORP Mewa; dzień później – po zatopieniu przez Niemców okrętu – wrócił do Gdyni. Następnego dnia wziął ślub z Haliną Marczewską (córką stoczniowca z Warsztatów Portowych Marynarki Wojennej) i powrócił do walki.

Zaproponował użycie pociągu pancernego do obrony Wybrzeża. Stoczniowcy zrobili go w niespełna 4 doby – obudowując wagony blachą o grubości 10-13 mm, przeznaczoną na budowę niszczycieli. W środku była lokomotywa (opancerzona od dachu po koła), do której doczepiono – z przodu i z tyłu – kryte wagony zwane desantowymi, dalej węglarki zwane zbrojnymi, a na końcach pociągu platformy z szynami, podkładami kolejowymi, kilofami i innymi narzędziami do naprawy torów. Pociąg był uzbrojony w armaty i cekaemy.

Załoga Smoka Kaszubskiego składała się z 30 marynarzy ochotników, dowodził kpt. J. Błeszyński. Rankiem 8.09.1939 r. Smok Kaszubski opuścił halę stoczniową na Oksywiu i rozpoczął bojowe patrole na linii Gdynia – Wejherowo. 9 września ciężko rannego kpt. J. Błeszyńskiego odwieziono do szpitala zorganizowanego w Szkole Morskiej, gdzie zmarł jeszcze tego samego dnia.

Pochowany na cmentarzu Witomińskim, pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari (V klasy).

autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)