Zawisza Czarny

Z Gdynia w sieci

Żaglowiec szkolny Związku Harcerstwa Polskiego. Zbudowany w Szwecji w 1902 r. dla prywatnej spółki. Pływał do 1934 r. jako szwedzka Petrea, potem dla Związku Harcerstwa Polskiego – krótko jako Harcerz i od połowy 1935 r. jako Zawisza Czarny. W rejsach pod dowództwem gen. Mariusza Zaruskiego oprócz harcerzy brali udział także oficerowie Wojska Polskiego, nauczyciele, uczniowie Państwowej Szkoły Morskiej. W 1939 r. zagarnięty przez Niemców, po wojnie wrócił do Polski. W 1948 r. wyholowano go na Zatokę Gdańską i zatopiono pod Jastarnią.

Historia

Zbudowany w 1902 r. w stoczni J.E. Holm & A.K. Gustafsson w Rää (Szwecja) dla prywatnej spółki armatorskiej założonej przez 28 (!) osób. Wszedł do służby jako szwedzka Petrea, był największym statkiem, który powstał w tej stoczni. Pływał po Bałtyku wciąż pod tą nazwą, zmieniając właścicieli. W 1931 r. zaopatrzono go w pomocniczy silnik.

W czerwcu 1934 r. zakupiony przez Związek Harcerstwa Polskiego, otrzymał nazwę Harcerz. W pierwszej połowie 1935 r. gruntownie przebudowany, wszedł 27.06.1935 r. do służby jako Zawisza Czarny. Do wybuchu wojny pływał po Bałtyku i Morzu Północnym w rejsach szkolnych pod dowództwem gen. Mariusza Zaruskiego. Oprócz harcerzy brali w nich udział oficerowie Wojska Polskiego, nauczyciele, członkowie Ligi Morskiej i Kolonialnej, a w 1935 r. (podróż Daru Pomorza dookoła świata) praktykę na nim odbyła grupa uczniów Państwowej Szkoły Morskiej.

We wrześniu 1939 r. zagarnięty przez Niemców, został przydzielony Kriegsmarine i – przemianowany na Schwarzer Husar – służył od listopada 1940 r. jako jednostka szkolna w rejonie Flensburga. W 1943 r. został wycofany z czynnej służby.

Odnaleziony po wojnie w lipcu 1946 r., przybył 16.01.1946 r. na holu do Gdyni i został zwrócony armatorowi, jednak Związek Harcerstwa Polskiego – poddawany w tym czasie presji ideologicznej – nie miał organizacyjnych możliwości jego uruchomienia. Zawisza, postawiony w porcie gdyńskim, ulegał stopniowej dewastacji.

W sierpniu 1948 r. zatonął przy nabrzeżu stoczni gdyńskiej na skutek awarii wywołanej kradzieżą zaworów dennych. Po podniesieniu przekazany przez Związek Harcerstwa Polskiego do Państwowego Centrum Wychowania Morskiego, ale z powodu zniszczeń zdecydowano o jego zatopieniu – rozebranie wciąż mocnego dębowego kadłuba uznano za zbyt skomplikowane. Liga Morska postulowała ustawienie go w charakterze pomnika w Gdyni (w rejonie obecnego pomnika Conrada Korzeniowskiego), ale jeszcze w 1948 r. wyholowano go na Zatokę Gdańską i zatopiono pod Jastarnią, jego resztki spoczywają tam do dziś.

Dane techniczne (1935 r.)

Pojemność 168 BRT, 68 NRT; nośność 305 t; wymiary 37,6 (z bukszprytem) × 8,1 × 3,1 m; 3-masztowy szkuner gaflowy, 432 m2 żagla; 1 silnik spalinowy Saeffle 80 KM; prędkość – ok. 5 w. (pod silnikiem); załoga – do 52 osób (łącznie z praktykantami).

autor: Marek Twardowski (2006 r.)