W czasach Celtów i Rzymian

Z Gdynia w sieci

Istotny wpływ na obraz barbarzyńskiej Europy w drugiej połowie I w. p.n.e. miały indoeuropejskie plemiona określane przez starożytnych pisarzy greckich i łacińskich Celtami lub Galami. Ich najstarsze siedziby, lokalizowane w obrębie kultury zachodniohalsztackiej, obejmowały tereny od wschodniej Francji po górną Austrię. Wytworzona przez Celtów kultura lateńska opierała się nie tylko na starszych lokalnych wzorcach, ale także na osiągnięciach cywilizacyjnych Greków, Etrusków i Rzymian.

O wysokim stopniu rozwoju gospodarczo-społecznego plemion celtyckich świadczą bicie własnej monety, produkcja żelaza w Noricum (dziś Austria), Nadrenii i środkowej Francji, powstanie ośrodków hutniczych, a także rozwój technik kowalskich, obróbka metali kolorowych, upowszechnienie koła garncarskiego oraz produkcja szkła i umiejętność wytwarzania emalii. Od początku IV w. p.n.e. obecność plemion celtyckich jest potwierdzona na południu ziem polskich. W okresie środkowolateńskim istotną rolę w procesie latenizacji Niżu Polskiego odgrywały celtyckie enklawy na Śląsku i w zachodniej Małopolsce. Na intensywność przebiegu tego procesu mogły mieć wpływ grupy Celtów z Kujaw i okolic Kalisza, działające w obrębie osadnictwa kultury przeworskiej.

W drugiej połowie II w. p.n.e., w wyniku oddziaływania kultury lateńskiej, krystalizuje się kultura oksywska. Cmentarzysko w Gdyni-Oksywiu, które dało nazwę temu ugrupowaniu, odkryto podczas prac ziemnych prowadzonych na terenie koszar wojskowych Marynarki Wojennej RP. Przebadano wówczas ok.190 grobów. Analiza ich wyposażenia wskazuje, że pochówki ludności kultury oksywskiej można datować przede wszystkim na I w. p.n.e. Wyróżniającą się grupę stanowiły pochówki wojowników wyposażone w miecze, elementy tarczy i włócznie.

Podstawę gospodarki kultury oksywskiej, podobnie jak w okresie późniejszym (wczesnorzymskim), stanowiły rolnictwo oparte na uprawie jęczmienia i pszenicy, a także hodowla bydła i owiec. Do zajęć pozarolniczych należała silnie rozwinięta metalurgia żelaza wykorzystująca miejscowe rudy darniowe i kowalstwo.

Podbój terenów celtyckich przez Rzymian i napór plemion germańskich przyczyniły się do upadku kultury Celtów. Na przełomie er w Europie pojawiła się nowa potęga militarna, polityczna i ekonomiczna – Cesarstwo Rzymskie. Następstwem transformacji powiązanej z wydarzeniami gospodarczo-politycznymi w Europie stało się wykształcenie w początkach okresu rzymskiego kultury wielbarskiej. Nazwa wywodzi się od nekropolii w Wielbarku, położonej obecnie w południowej części Malborka. W kulturze wielbarskiej wysoki poziom osiągnęło rzemiosło artystyczne. Bardzo zróżnicowane były formy biżuterii kobiecej – bransolety, esowate klamerki i wisiorki, które jeszcze dzisiaj wzbudzają zachwyt. Równie atrakcyjnie prezentowały się części stroju, przede wszystkim zapinki używane do spinania szat. Wymienione przedmioty wykonywano najczęściej z brązu, ale także z metali szlachetnych: złota i srebra, przy użyciu techniki filigranu, granulacji i złocenia. Specyfiką pochówków męskich był niemal całkowity brak broni. Charakterystycznym elementem kultury materialnej ludności wielbarskiej były ręcznie wykonywane naczynia gliniane, odkrywane w grobach i na osadach. Wielkie zainteresowanie, nie tylko archeologów, budzą cmentarzyska z kręgami kamiennymi i kurhanami, znane m.in. z Odrów (powiat chojnicki), Węsiorów i Babiego Dołu-Borcza (oba powiat kartuski).

W pierwszej połowie III w. n.e. siedziby kultury wielbarskiej zostają opuszczone, co wiąże się z wędrówką tej ludności nad Morze Czarne. Schyłek kultury wielbarskiej można datować na pierwszą połowę V w. n.e. (faza D).

Ok. 600 r. n.e. na Pomorzu pojawiają się nowi osadnicy – Słowianie.

Kultura oksywska

Źródła archeologiczne datowane na początek młodszego okresu przedrzymskiego (faza A1) występują na Pomorzu Wschodnim nielicznie i sugerują słabe zaludnienie tej części Pomorza w drugiej połowie III w. i w ciągu pierwszej połowy II stulecia. Krystalizacja kultury oksywskiej następuje dopiero po połowie II w. p.n.e. (koniec fazy A1b i faza A2), nazwanej od cmentarzyska w Gdyni-Oksywiu. Zasięg jej występowania obejmował Pomorze Nadwiślańskie wraz z ziemią chełmińską, a od I w. p.n.e. również Pomorze Środkowe i Zachodnie. Cmentarzysko w Gdyni-Oksywiu odkryto przypadkowo podczas prac ziemnych prowadzonych na terenie koszar wojskowych Marynarki Wojennej RP.

Wydobyte zabytki znalazły się w zbiorach Muzeum Wielkopolskiego w Poznaniu. W 1939 r., po wybuchu II wojny światowej, wszystkie materiały z cmentarzyska zgromadzone w Dziale Prehistorycznym tego muzeum wraz z dokumentacją polową, katalogiem zabytków i inwentarzami poszczególnych obiektów nakazano przewieźć do Okręgowego Muzeum Prehistorycznego w Gdańsku. Tam, podobnie jak inne zbiory muzeum gdańskiego, uległy one zniszczeniu pod koniec wojny.

Analiza grobów kultury oksywskiej odkrytych na nekropolii na Oksywiu wskazuje na wyraźną dominację pochówków ciałopalnych o charakterze jamowym i popielnicowym. Stropy grobów nakrywano kamieniami lub oznaczono kamienną stelą. Podobne stele znane są z innych nekropolii kultury oksywskiej w Rumi (powiat wejherowski), Podwiesku (powiat chełmiński) i Wyczechowie (powiat kartuski).

Wyróżniającą się grupą obiektów na cmentarzysku były pochówki wojowników wyposażone w miecze w typie kordów, o jednej krawędzi tnącej, typowe dla południowych i północnych wybrzeży Morza Bałtyckiego. Pozostałe elementy uzbrojenia stanowiły zachowane żelazne elementy tarczy – umba i imacze, a także groty, czasami złożone po dwa w jednym grobie, oraz toki (dolne okucia drzewca włóczni). Najbogatsze pochówki wojowników zawierały pełny zestaw uzbrojenia, na który składały się miecz w pochwie, tarcza i włócznia. W trakcie rytuału pogrzebowego uzbrojenie na wzór celtycki było gięte i łamane. W grobach kobiecych najczęściej występowały zapinki i klamry do pasa stanowiące element stroju, a także nożyki sierpikowate służące do oczyszczania skór zwierzęcych oraz przęśliki obciążające wrzeciono do przędzenia nici. Analiza wyposażenia grobowego na nekropolii na Oksywiu wskazuje, że przebadane pochówki ludności kultury oksywskiej można datować na ostatnie dziesięciolecia II w. p.n.e., a przede wszystkim na I w. p.n.e.

Wspomniane wyżej groby z uzbrojeniem świadczą o zmianach w strukturze społeczności, w której zaczęto eksponować wysoką pozycję wojowników. Nie bez znaczenia dla rozwoju oblicza kulturowego ludności Pomorza Wschodniego były kontakty z terenami dzisiejszych środkowych Niemiec, a także ze Skandynawią. Ich potwierdzeniem są odkrywane w materiałach kultury oksywskiej analogiczne elementy stroju i broni.

Podstawę gospodarki, podobnie jak w okresie późniejszym (wczesnorzymskim), stanowiły rolnictwo oparte na uprawie jęczmienia i pszenicy, a także hodowla bydła i owiec. Do zajęć pozarolniczych należała silnie rozwinięta metalurgia żelaza wykorzystująca miejscowe rudy darniowe i kowalstwo.

Kontakty ze światem celtyckim i innymi mieszkańcami „barbarzyńskiej” Europy umożliwiały szlaki komunikacyjne. Główne znaczenie przypisuje się drodze zwanej szlakiem bursztynowym, łączącej wybrzeże Adriatyku z Morzem Bałtyckim. Równie istotną rolę w kontaktach z Galami, Rzymem i mieszkańcami Europy Północno-Zachodniej odgrywało połączenie wodno-lądowe, określane jako szlak północny. Wiódł on wzdłuż Morza Północnego, dalej dorzeczem dolnej Łaby lub przez Półwysep Jutlandzki ku brzegom Bałtyku.

Duża liczba cmentarzysk datowanych na koniec II w. p.n.e. i I w. p.n.e., a także osady świadczą o rozwoju gospodarczym związanym z okresem stabilizacji i nasilenia oddziaływań kultury lateńskiej.

Kultura wielbarska

Podbój terenów celtyckich przez Rzymian i napór plemion germańskich przyczyniły się do upadku kultury Celtów. Na przełomie er w Europie pojawiła się nowa potęga militarna, polityczna i ekonomiczna – Cesarstwo Rzymskie. Efektem oddziaływań rzymskich były: przeorganizowanie barbarzyńskiej struktury społecznej, silny rozwój gospodarczy i znaczny wzrost demograficzny. Następstwem transformacji powiązanej z wydarzeniami gospodarczo-politycznymi w Europie stało się wykształcenie w początkach okresu rzymskiego (faza B1) kultury wielbarskiej.

Twórcami nowego ugrupowania oprócz ludności autochtonicznej (oksywskiej) byli zapewne, wzmiankowani przez źródła pisane, przybysze ze Skandynawii – Goci.

W końcowej fazie rozwojowej kultury oksywskiej (faza A3) obserwuje się istotne zmiany, najlepiej uchwytne w obrządku pogrzebowym. Dotyczą one odkrywanych liczniej na cmentarzyskach pochówków inhumancyjnych, przy jednoczesnym kontynuowaniu rytuału ciałopalnego, a także stopniowego eliminowania uzbrojenia z wyposażenia grobowego. Zapoczątkowane w późnej fazie młodszego okresu przedrzymskiego przemiany religijno-społeczne w kulturze oksywskiej spopularyzowały szkieletowy obrządek pogrzebowy.

Nazwa kultury wielbarskiej wywodzi się od nekropolii w Wielbarku, położonej obecnie w południowej części Malborka. Badania na tym stanowisku prowadzono jeszcze przed II wojną światową, a wznowiono w XXI w. Podobnie jak kultura oksywska jest ona zdecydowanie lepiej rozpoznana na podstawie cmentarzysk niż osad. Na nekropoliach z I w. n.e. (faza B1 = początek I w. n.e. – 80 r. n.e.), wcześniej użytkowanych przez ludność kultury oksywskiej, w tym samym czasie obok siebie składano pochówki inhumacyjne i ciałopalne różnych typów (jamowe i popielnicowe). Cechą charakterystyczną grobów szkieletowych jest orientacja jam na osi północ-południe, z głową ku północy. Na niektórych nekropoliach kultury wielbarskiej w grobach rejestrowane są pozostałości trumien. Wykonywano je najczęściej z wyżłobionej połówki pnia, rzadziej zamiast kłody używano łodzi dłubanek. Najwięcej całych lub połówek łodzi zarejestrowano na nekropolii w Weklicach (powiat elbląski). Powszechniejszy w Skandynawii, w szczególności na Bornholmie, zwyczaj składania zmarłych do łodzi został przeniesiony na tereny dzisiejszych ziem polskich właśnie z Europy Północnej. W codziennym życiu łodzie dłubanki o rozchylonych burtach wykorzystywano nie tylko do połowów, ale także do dalszej żeglugi.

Specyfiką pochówków męskich ludności kultury wielbarskiej był niemal całkowity brak broni. Kontrastuje to ze zwyczajami wyposażenia zmarłych w sąsiednich kulturach, w szczególności z praktykami stosowanymi przez ludność kultury przeworskiej, ale także w społeczności „oksywskiej”. Powody eliminacji broni ze strefy sacrum są trudne do wyjaśnienia. Mogły wynikać z uwarunkowań religijnych. Prawdopodobne jest też, że broń stanowiła własność króla lub była dziedziczona z ojca na syna, i dlatego wojownik nie otrzymywał jej po śmierci. Wspomnianym zakazom nie podlegały ostrogi uznawane za własność konnych wojowników. Do grobów nie składano wyspecjalizowanych narzędzi kowalskich ani rolniczych.

W kulturze wielbarskiej wysoki poziom osiągnęło rzemiosło artystyczne. Bardzo zróżnicowane były kształty biżuterii kobiecej – bransolety, esowate klamerki i wisiorki (kuliste, gruszkowate, wiaderkowate), które jeszcze dzisiaj wzbudzają zachwyt. Równie atrakcyjnie prezentowały się części stroju, przede wszystkim zapinki używane do spinania szat. Wymienione przedmioty wykonywano najczęściej z brązu, ale także z metali szlachetnych: złota i srebra, przy użyciu techniki filigranu, granulacji i złocenia. Strój kobiecy podlegał zmieniającej się modzie. Najbardziej efektownie prezentował się w czasie I–III w. Znajdowane w grobach szkieletowych pozostałości tkanin, z reguły wełnianych, oraz układ metalowych części stroju i biżuterii dostarczają cennych informacji na temat ubioru ówczesnych kobiet. Nosiły one suknie spinane na ramionach za pomocą dwóch fibul; trzecia zapinka mogła zapinać płaszcz bądź chustę. Atrakcyjność stroju podkreślały skórzany pas z metalową sprzączką i okuciami oraz biżuteria – wspomniane wyżej pary bransolet, wisiorki oraz kolie wykonywane z paciorków bursztynowych i importowanych paciorków szklanych. Na tym tle ubiór mężczyzn był ubogi, ograniczał się do jednej zapinki oraz sprzączki zapinającej skórzany pasek.

Z okresu od I do III w. n.e. (fazy B-C) pochodzą groby ciałopalne i inhumacyjne odkryte na nekropolii w gdyńskiej dzielnicy Oksywie. Dokładna ich liczba jest trudna do określenia ze względu na niepełne informacje. Biorąc pod uwagę opublikowane zespoły, ich liczbę można szacować na 15-20 grobów. Było ich zatem znacznie mniej niż pochówków zaliczanych do kultury oksywskiej. Wśród nich znajdowały się groby z kamienną stelą, nakryte konstrukcjami kamiennymi, w tym rozległym brukiem, a także pochówek szkieletowy w wieńcu kamiennym. Oprócz naczyń glinianych w grobach znaleziono zabytki metalowe. Stanowiły je różne typy zapinek i ozdób. Na drugą połowę II w., należy dotować bogato wyposażony pochówek numer 136, zawierający trzy zapinki z grzebykami na główce, sprzączkę w kształcie litery D, esowatą klamerkę zdobioną granulacją, a także kolię z paciorków oraz szpilę i igłę. Równie bogate wyposażenie posiadał grób numer 44. Zawierał trzy fibule różnych typów, srebrny naszyjnik z zapięciem pętlicowym oraz przęślik gliniany. Prawdopodobnie na podobny czas co nekropolia z okresu rzymskiego na Oksywiu datowane są rozpoznane w niewielkim stopniu cmentarzyska w Gdyni, Pogórza, a także Małego Kacka.

Niewiele informacji posiadamy o osadach odkrytych na terenie dzisiejszej Gdyni. Powierzchniowo rozpoznane stanowiska dostarczyły jedynie nielicznych ułamków ceramiki. Przypuszczalnie osadami były stanowiska w Cisowej i Marszewie. Jeszcze trudniejsze do interpretacji są ślady osadnictwa być może z okresu rzymskiego, rozpoznane na Obłużu, Pogórzu oraz Wielkim Kacku. Prócz nich znamy dwa stanowiska bagienne łączone z obrzędowością ludności tej kultury (Oksywie i Wielki Kack).

Charakterystycznym elementem kultury materialnej ludności wielbarskiej były ręcznie wykonywane naczynia gliniane odkrywane w grobach i na osadach. Ceramika toczona za pomocą koła garncarskiego była rzadkością. W materiałach archeologicznych kultury wielbarskiej znajdowane są także rzymskie importy, takie jak naczynia, fibule i monety, a przede wszystkim kolorowe paciorki szklane.

W pierwszej połowie III w. siedziby kultury wielbarskiej zostają opuszczone, co wiąże się z wędrówką tej ludności nad Morze Czarne. Schyłek kultury wielbarskiej można datować na pierwszą połowę V w. (faza D).

Ok. 600 r. na Pomorzu pojawiają się nowi osadnicy – Słowianie.

autorka: Anna Strobin (2023 r.)

Bibliografia:

  1. A. Strobin, W czasach Celtów i Rzymian, [w:] „Monografia Gdyni”, t. 1, Niepoznana. Gdynia i okolice do XII wieku, red. J. Krzemień, E. Siwek, M. Szerle, Muzeum Miasta Gdyni, Uniwersytet Gdański, 2023.
  2. P. Kaczanowski, J.K. Kozłowski, Wielka historia Polski, t. 1: Najdawniejsze dzieje ziem polskich (do VII w.), Kraków 1998.
  3. A. Maciałowicz, M. Rudnicki, A. Strobin, With gold and sword. Contacts of Celts and early Germanics in central Europe. The historical background: 3rd–1st c. BC, [w:] The Past Societies. Polish lands from the first evidence of human presence to the Early Middle Ages, red. P. Urbańczyk, t. 4: 500 BC – 500 AD, red. A. Rzeszotarska-Nowakiewicz, Warszawa 2016.
  4. R. Wołągiewicz, Kultury oksywska i wielbarska, [w:] Prahistoria ziem polskich, t. 5: Późny okres lateński i okres rzymski, red. J. Wielkowiejski, Wrocław 1981.
  5. A. Kokowski, Starożytna Polska. Od trzeciego stulecia przed Chrystusem do schyłku starożytności, Warszawa 2005.
  6. S. Jasnosz, Ocalałe materiały z cmentarzyska w Oksywiu, Fontes Archaeologici Posnanienses” 1972 (1970), t. 21.
  7. A. Kietlińska, Grób późnolateński z Gdyni Oksywia, „Wiadomości Archeologiczne” 1973, t. 38.
  8. J. Kolendo, Plemiona Pomorza w starożytności, [w:] Goci - ich sąsiedzi na Pomorzu, materiały z konferencji „Goci na Pomorzu Środkowym”, Koszalin 28–29 października 2005, red. W. Nowakowski, Koszalin 2006.
  9. M. Mączyńska, Zmierzch kultury wielbarskiej – czego nie wiemy?, [w:] Nowe materiały i interpretacje. Stan dyskusji na temat kultury wielbarskiej, red. M. Fudziński, H. Paner, Gdańsk 2007.
  10. D. Bohnsack, Ostgermanische Gräber mit Steinpfeilern und Steinkreisen in Ostdeutschland, „Gothiskandza. Blatter für Danziger Vorgeschichte” 1940, nr 2.
  11. A. Cieśliński, The society of Wielbark culture, AD 1–300, [w:] The Past Societies. Polish lands from the first evidence of human presence to the Early Middle Ages 4: 500 BC – 500 AD, red. A. Rzeszotarska-Nowakiewicz, Warszawa 2016.