Polska Partia Socjalistyczna

Z Gdynia w sieci

Polska Partia Socjalistyczna [PPS] została założona w 1892 r. podczas paryskiego zjazdu socjalistów. Do 1918 r. podstawą jej działalności był tzw. program paryski.  Najważniejszym celem PPS była walka o niepodległość i demokrację, uspołecznienie ziemi i narzędzi pracy w drodze stopniowych, demokratycznych reform. W Gdyni PPS rozpoczęła działalność w latach 20. XX w[1].

W 1937 r. stanowisko przewodniczącego Komitetu Miejskiego powierzono Kazimierzowi Rusinkowi.

Podczas II wojny światowej członkowie gdyńskiej PPS brali udział w obronie miasta przed nacierającymi wojskami niemieckimi. PPS zorganizowała robotnicze bataliony pracy, nazywane później Komendą Drużyn Robotniczych.

Po II wojnie światowej na terenie Gdyni działalność podjęło 5 komitetów dzielnicowych PPS: w Śródmieściu, Orłowie, Grabówku, Chyloni, Obłużu oraz 2 koła: kolejowe i M.Z.K. [Miejskie Zakłady Komunikacji]. W kolejnych latach liczba komitetów dzielnicowych, jak i kół systematycznie rosła. Członkowie PPS starali się propagować idee socjalizmu wśród mieszkańców poprzez kolportaż prasy socjalistycznej, organizację: masówek, wieców, odczytów, akademii, wieczorów dyskusyjnych oraz obchodów ważnych dla lokalnej społeczności wydarzeń np. wiecu z okazji wyzwolenia Chyloni czy wieców z okazji święta pracy.

W grudniu 1948 r. w wyniku zjednoczenia PPS i PPR [Polska Partia Robotnicza] powstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.

1919-1927

Socjaliści rozpoczęli swoją działalność na Pomorzu w 1919 r. Mocna pozycja Narodowej Partii Robotniczej w środowisku robotniczym oraz radykalizacja mas pracujących spowodowały, że głoszone przez narodowców hasła niewiele ustępowały socjalistycznym. Równocześnie z powodu swej nazwy, kojarzonej z bolszewizmem i antyklerykalizmem, partia budziła niechęć wśród znacznej części miejscowej ludności.

Mimo to wpływy Polskiej Partii Socjalistycznej systematycznie rosły. Pierwsze, nieudane wprawdzie, próby zaistnienia PPS na terenie Gdyni były czynione już na początku lat 20. W lipcu 1921 r. odbył się zorganizowany przez socjalistów wiec, który miał wysondować orientacje polityczne mieszkańców ówczesnej Gdyni.

Zagadnienia polityczne poruszane w przemówieniach przywódców PPS nie znalazły jednak oddźwięku wśród miejscowej ludności, a zabierający głos w dyskusji wypowiadali się wyłącznie na tematy ekonomiczne, nie ujawniając swych sympatii politycznych.

1927-1932

W Gdyni zamieszkiwanej wówczas głównie przez chłopów hasła PPS były obce. Dopiero budowa portu i napływ robotników z różnych części kraju, którzy zetknęli się już z ideologią socjalistyczną, stworzyła klimat sprzyjający rozwojowi ruchu.

W październiku 1927 r. wybrano siedmioosobowy Komitet Organizacyjny, w którym znaleźli się głównie robotnicy portowi i budowlani[2]. Początki były skromne.

Pierwszym, dużym wydarzeniem współorganizowanym przez PPS, wspólnie ze Związkiem Zawodowym Transportowców, była nigdy wcześniej na terenie Gdyni nieurządzana manifestacja z okazji świata ludzi pracy 1.05.1930 r.[3] Kilka miesięcy później, na początku 1931 r., powołano do życia Komitet Miejski PPS[4].

1932-1935

Od samego początku lokalne struktury partii nie stanowiły monolitu. Zaledwie kilka miesięcy po utworzeniu komitetu miejskiego 1932 r. doszło do rozłamu wśród miejscowych działaczy, w wyniku którego powstały dwa odrębne komitety PPS: na Grabówku i w Porcie. Dopiero po interwencji władz centralnych nastąpiło ich połączenie. Pomimo formalnego zlikwidowania rozłamu nadal trwały tarcia pomiędzy działaczami.[5]

Dostrzegając ten problem, mając jednocześnie na uwadze znaczenie miasta dla rozwoju idei głoszonych przez socjalistów, władze centralne zdecydowały o oddelegowaniu do Gdyni członków partii z innych miast. Jednym z nich był Kazimierz Rusinek, działacz PPS związany wcześniej między innymi z Toruniem i Poznaniem. Z czasem okazało się, że taktyka przyjęta przez władze centralne okazała się słuszna, choć początki nie były łatwe. Nie wszystkie inicjatywy podejmowane przez nowe kierownictwo lokalnych struktur PPS, kończyły się sukcesem. Porażką okazała się między innymi ogólnopolska akcja namawiająca do zbojkotowania wyborów parlamentarnych w 1935 r.

1935-1939

Mimo początkowych niepowodzeń socjaliści powoli, lecz systematycznie umacniali swą pozycję w mieście. Pomocne w tej kwestii okazały się działające wówczas dość prężnie na Pomorzu organizacje związkowe, z którymi mimo wcześniejszych różnić udało się nawiązać współpracę.

Członkowie Klasowych Związków Zawodowych byli niezwykle aktywni, wśród robotników pracujących w gdyńskim porcie. W kalendarzu wydarzeń odbywających się w mieście zagościły organizowane przez socjalistów pochody pierwszomajowe oraz wiece, cieszące się z każdym, kolejnym rokiem coraz większym zainteresowaniem mieszkańców.

Pojawiła się również prasa socjalistyczna, kolportowana przez specjalnych kurierów.

Zmiany w sposobie działania lokalnych struktur partii szły niejako w parze z przetasowaniami personalnymi. W 1937 r. decyzją lokalnych członków partii stanowisko przewodniczącego Komitetu Miejskiego powierzono, wspominanemu wcześniej, K. Rusinkowi[6].

Miejscowe władze niezbyt przychylnie odbierały wręcz „rewolucyjne”, zważywszy na dotychczasowe zachowawcze działania Komitetu Miejskiego PPS, zmiany. Źródłem obaw była przede wszystkim osoba nowego przewodniczącego. W sprawozdaniu Komisariatu Rządu znalazło się wręcz stwierdzenie, iż należy się spodziewać, że odmieniona PPS przystąpi na terenie Gdyni do: „[...] ugruntowania swej ideologii socjalistycznej wśród Klasowych Związków Zawodowych, gdzie dotąd miejscowi działacze ograniczali się jedynie do informowania członków o zagadnieniach zawodowych i politycznych”[7].

Wybory samorządowe 1939 r.

Gdyńscy socjaliści rośli w siłę co pokazały wybory samorządowe, które odbyły się w lutym 1939 r. Zwycięstwo przypadło tak jak pozostałych miasta województwa pomorskiego Stronnictwu Narodowemu (SN). Niespodziewanie dla rządzących równie duże poparcie uzyskało PPS[8]. Sukces socjalistów, w wyborach samorządowych w Gdyni, wywołał falę komentarzy w prasie[9]. Tym bardziej że odbiegały one od wyników w innych miastach województwa pomorskiego, gdzie w większości wygrało SN[10].

Wybory spowodowały, że w nowo wybranej Radzie Miejskiej powstało silne ugrupowanie składające się z przedstawicieli lewicy[11]. W obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej władze nie chciały ryzykować żadnych napięć w tak strategicznym, z punktu widzenia obronności kraju, miejscu jak Gdynia. Podjęto zatem decyzję, że Komisarz Rządu, jako przewodniczący Rady, nie będzie jej zwoływał. W efekcie Rada się nie ukonstytuowała się i do wybuchu wojny nie została zwołana[12].

II wojna światowa

Okres II wojny światowej w historii gdyńskiej PPS to przede wszystkim udział w obronie miasta przed nacierającymi wojskami niemieckimi. Już w sierpniu 1939 r. zrodził się pomysł zorganizowania ochotniczych drużyn robotniczych. Inicjatywę tę podchwycili członkowie gdyńskiej PPS. Zorganizowali robotników w bataliony pracy, nazywane później Komendą Drużyn Robotniczych[13].

W składzie komendy znaleźli się wspominany wcześniej Kazimierz Rusinek, Alfred Przebój-Jarecki, Stanisław Wolicki, Henryk Zakrzewski, Leon Kulesza, Stefan Werner, Aniela Jabłońska[14]. Centrum dowodzenia miało swoją siedzibę przy ul. Morskiej 98 na Grabówku, w blokach Gdyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej[15].

W pierwszych dniach września należący do nich ludzie otrzymali broń. Był to początek kilkudniowych walk z udziałem zawodowych żołnierzy, wspieranych przez ochotników w obronie miasta. Po zajęciu Gdyni przez wojska niemieckie aktywność lokalnych struktur PPS, ze względu na aresztowania wśród gdyńskiego kierownictwa partii, zamarła.

1945-1948

Sytuacja ulega zmianie wiosną 1945 r. Polska Partia Socjalistyczna po rozbiciu organizacyjnym spowodowanym wybuchem wojny i okupacją w 1945 r. na nowo podjęła działalność. Powojenna PPS nie była odbiciem przedwojennej partii.

Zabrakło w niej między innymi wielu zasłużonych dla socjalistów działaczy, którzy z własnej woli pozostali na emigracji. Utworzyli oni konkurencyjną wobec krajowej (zwanej również „lubelską”) partię, mając nadzieję na powołanie w przyszłości wiarygodnej PPS, uznawanej zarówno w Polsce, jak i poza granicami, rzeczywistej spadkobierczyni polskiego socjalizmu.

Działacze, którzy pozostali w kraju, starali się zachować niezależność organizacyjną partii w obliczu rosnącej presji komunistów na realizację procesu tak zwanej jedności organizacyjnej ruchu robotniczego.

Rywalizacja o miejsce na powojennej scenie politycznej toczyła się nie tylko w Warszawie. W Gdyni uznawanej za jeden z głównych ośrodków socjalistów walka o niezależność była równie zacięta. Obraz panujących wówczas w Gdyni relacji między PPR a PPS doskonale oddają słowa jednego z lokalnych działaczy, który w liście skierowanym do pełniącego wówczas funkcję posła Krajowej Rady Narodowej Kazimierza Rusinka pisał między innymi: „…, bo my Pepeesowcy tak pasujemy do Pepeerowców, jak garbaty do ściany”[16].

Struktura powojennej PPS w Gdyni

Komitet Grodzki PPS w Gdyni we wrześniu 1945 r. liczył kilkuset członków[17]. Siedzibą Komitetu stał się budynek położony przy ul. 10 Lutego 7. Funkcję przewodniczącego powierzono Henrykowi Zakrzewskiemu, ówczesnemu prezydentowi miasta, który podobnie jak pozostali członkowie ówczesnych władz miasta był związany z PPS.

Na terenie Gdyni działalność podjęło 5 komitetów dzielnicowych: w Śródmieściu, Orłowie, Grabówku, Chyloni, Obłużu oraz 2 koła: kolejowe i M.Z.K.

W kolejnych latach liczba komitetów dzielnicowych, jak i kół systematycznie rosła. Przy komitetach pojawiły się również Sekcje Kobiet, które z uwagi na swoją aktywność wśród mieszkanek zostały z czasem przekształcone w odrębne koła oraz Sekcja Nauczycieli-Socjalistów.

Komitet Grodzki, podobnie jak w okresie międzywojennym, aktywnie wspierał działalność TUR [Towarzystwo Uniwersytetu Robotniczego] oraz Związków Zawodowych, zorganizował również własną służbę porządkową.

Wzorem lat wcześniejszych członkowie PPS starali się propagować idee socjalizmu wśród mieszkańców poprzez kolportaż prasy socjalistycznej, organizację: masówek, wieców, odczytów, akademii, wieczorów dyskusyjnych oraz obchodów ważnych dla lokalnej społeczności wydarzeń np. wiecu z okazji wyzwolenia Chyloni czy wieców z okazji święta pracy[18].

Wiosną 1948 r. rozpoczęły się przygotowania do zjednoczenia PPS i PPR[19],  zakończone w grudniu 1948 r. powstaniem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

autorka: Jolanta Musiał (2024 r.)

Przypisy

  1. M. Widernik, Życie polityczne Gdyni w latach 1920 – 1939, Gdańsk 1999, s. 43.
  2. J. Rusak, Historia Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców 1918 – 1939, cz. 1, Warszawa 1968, s. 37.
  3. M. Widernik, Rozwój życia politycznego w Gdyni w latach trzydziestych, [w:] Dzieje Gdyni, pod red. R. Wapińskiego, Gdańsk 1980, s.129.
  4. D. Steyer, Problemy Robotnicze Gdyni 1926 – 1939, Gdańsk 1959, s. 91.
  5. M. Widernik, Życie polityczne Gdyni…, op. cit., s. 74.
  6. APG OG, Akta Komisariatu Rządu w Gdyni, sygn. 682/2301, Sprawozdanie za luty 1937 r., k. 17-18.
  7. APG OG, Akta Komisariatu Rządu w Gdyni, sygn. 682/2301, Sprawozdanie za styczeń 1937 r., k. 9.
  8. Wybory do Rady Miejskiej w Gdyni, „Kurier Bałtycki”, 1939, nr 30, s. 1.
  9. M. Arciszewski, Świat pracy w Gdyni nie jest zorganizowany, „Kurier Bałtycki”, 1939, nr 50, s. 1.
  10. Równie dobry jak w Gdyni wynik wyborczy socjaliści uzyskali w Grudziądzu. Rozkład sił politycznych w nowej Radzie Miejskiej przedstawiał się następująco: PPS-12 mandatów, SN-6, OZN-20, SP-2. Z kolei w Bydgoszczy przewagę uzyskało SP-18 mandatów oraz partie związane z obozem rządzącym: OZN-7 mandatów, SN-14 mandatów. Socjaliści uzyskali jedynie 7 mandatów (cit. per: Nowe Rady Miejskie w 32 miastach pomorskich, „Słowo Pomorskie”, 1939, nr 1, s. 3).
  11. M. Kardas, Gdynia i jej władze w latach 1926 – 1950. Główne problemy polskiej administracji publicznej miasta, Toruń 2013, s. 351 – 354.
  12. Idem, Stefan Franciszek Sokół Komisarz Rządu..., op. cit., s. 274.
  13. M. Hyla, Moje krótkie wspomnienie z obrony Gdyni w 1939 roku, [w:] Gdynia1939. Relacje uczestników walk lądowych, W. Tym, A. Rzepniewski, Gdynia1979, s. 104.
  14. R. Ciemniewski, Kosy na sztorc, „Perspektywy”, 1976, nr 48, s. 39.
  15. B. Rokosz, Ł. Czech, Gdyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa 1928-2013. 85 lat. Ludzie i domy, Gdynia 2013, s. 19.
  16. APG OG, Miejski Komitet PPS w Gdyni, sygn. 802/5, Korespondencja MK PPS w Gdyni IV 1945 – XII 1948, k. 172.
  17. APG OG, Miejski Komitet PPS w Gdyni, sygn. 802/8, Sprawozdania MPK PPS w Gdyni IX 1945 – XII 1948, k. 1.
  18. APG OG, Miejski Komitet PPS w Gdyni, sygn. 802/8, Sprawozdania…, op. cit. k. 10.
  19. APG OG, Miejski Komitet PPS w Gdyni, sygn. 802/3, Protokoły posiedzeń plenarnych Miejskiego (Grodzkiego) Komitetu PPS w Gdyni, I.1946 – XII 1948, k. 171.