Kamienica Wandy i Leona Stankiewiczów, ul. Świętojańska 53

Z Gdynia w sieci

Autorzy projektu: Włodzimierz Prochaska, Tadeusz Jędrzejewski

Data budowy: 1929–1931

Lokalizacja: ul. Świętojańska 53

Architektura i historia

8.10.1929 r. starosta grodzki w Gdyni wydał zezwolenie na budowę kamienicy dla adwokata ze Starogardu, Leona Stankiewicza i jego żony Wandy, zaprojektowanej przez Włodzimierza Prochaskę i Tadeusza Jędrzejewskiego, absolwentów Politechniki Warszawskiej.

Niecałe półtora roku później, w lutym 1931 r., pod Kamienną Górą, przy niezabudowanej jeszcze wtedy ulicy Świętojańskiej, oddano do użytku 4-piętrową kamienicę z lokalami handlowymi i bramą przejazdową w parterze. Pracami kierował inż. Eugeniusz Maciejewski, absolwent Politechniki Warszawskiej (1928 r.).

Był to dom o charakterze dochodowym, z 2 klatkami schodowymi, w którym na każdym piętrze zaprojektowano 3 duże mieszkania – środkowe 5-pokojowe i 2 boczne, 4- i 3-pokojowe. Ściany kamienicy wykonano z cegły, a dach z drewna.

Najdłuższą w gdyńskim śródmieściu, ponad 38-metrową, elewację frontową urozmaicono wykuszami na planie trapezu, będącymi nawiązaniem do paryskich realizacji Michela Roux-Spitza. W kamienicy W. i L. Stankiewiczów wykusze rozmieszczono symetrycznie, w trzeciej, ósmej i trzynastej osi fasady. Komponują się one harmonijnie z rzędami okien połączonych listwą parapetową i nadają rytm całości.

Rozwiązanie plastyczne elewacji jest bardzo proste – w partii mieszkalnej budynek został wykończony gładkim tynkiem szlachetnym w kolorze ciepłego beżu z jaśniejszymi o kilka tonów wykuszami. Handlowy poziom parteru zdobi zaś tynk kamieniarski w kolorze piaskowym imitujący płyty kamienne. W środku parteru umieszczono szeroki, zwieńczony łukowo przejazd, zamknięty drewnianą bramą. W części parterowej warto zwrócić również uwagę na zachowany oryginalny mechanizm markiz w witrynach sklepowych.

Wystrój klatki schodowej kamienicy utrzymany jest w odcieniach szarości: schody z jasnego, siwego lastryka, ażurowa, metalowa balustrada, pomalowana na kolor jasnopopielaty z drewnianą poręczą, prostokątne spoczniki schodów wyłożone kwadratowymi płytkami w kolorze złamanej bieli. Na ścianach olejna lamperia w kolorze jasnoszarym, z dolną częścią o wyraźnej, „gniazdkowej” fakturze.

Swoistą dominantą, organizującą przestrzeń klatki schodowej w tym budynku, jest oryginalna winda firmy Romana Groniowskiego. Ten drewniany dźwig osobowy został zainstalowany w metalowym, ażurowym szybie w kolorze gołębim, umieszczonym w „duszy” schodów. Pierwotne są również drewniane, przeszklone drzwi z wysokim szklonym nadślemiem podzielonym na 8 kwater oddzielających korytarz od klatki schodowej oraz wykończenie podłogi w tym miejscu. Składa się ono z kwadratowych płytek terakotowych w złamanych odcieniach bieli, żółci i czerwieni zakomponowanych w prosty, geometryczny układ. Bardziej złożona kompozycja, stworzona z tych samych 3 kolorów kafli, zdobi podłogę w jednym z lokali handlowych parteru.

autorka: Weronika Mojska (2020 r.)