Dom Kuracyjny w Orłowie

Z Gdynia w sieci

Dom Kuracyjny (Kurhaus) wybudowany został w Orłowie przy ul. Orłowskiej 2 pod koniec XIX w., prawdopodobnie ok. 1896 r. Inicjatorami budowy byli August Carl Grablowski i jego żona Wilhelmina z d. Görtz oraz brat Augusta, Adalbert Grablowski Pierwotnie funkcję letniskową pełnił istniejący do dziś budynek z cegły pruskiej, stojący za właściwym Kurhausem.

Historia

Działka budowlana, na której wybudowano Dom Kuracyjny była na tyle duża (ponad 1 ha), że zmieściły się na niej dwa obiekty: nowszy i większy powstał na fundamencie o pow. 416 m kw., był podpiwniczony, 2-piętrowy, posiadał urządzenia kanalizacyjne, wodociągowe i elektryczne. Dobudowane w 1912 r. skrzydło północne mieściło dużą restaurację z tarasem. W ręce polskie przeszedł 7.02.1920 r., gdy nabyła go spółka Ostseebad Koliebken Adlershorst GmbH in Koliebken, przemianowana następnie w Wody Morskie Orłowo.

Dom Kuracyjny należał do najdroższych pensjonatów w Orłowie, mimo to nie brakowało chętnych do zamieszkania w malowniczej scenerii zatoki. Stary pomost Domu Kuracyjnego, po lewej stronie ujścia rzeczki Kaczej, po rozbudowie umożliwiał przybijanie statków o zanurzeniu do 2,5 m, a od 1934 r. został przemieniony w imponujące molo długości 430 m.

W latach 30. spółka oddała do użytku letnikom aż 35 pokoi (10 1-osobowych , 20 2-osobowych , 5 większych), w którym zamieszkać mogło jednorazowo 80 osób. Zapewniano przy tym szereg atrakcji i udogodnień, m.in. ogród, koncerty, dancing, kanalizację, światło elektryczne. W hotelu znajdowały się dwie kuchnie i jadalnia. Dodatkowo przed budynkiem wybudowano duży drewniany taras, zniszczony w czasie wojny.

Spółka wynajmowała Dom Kuracyjny za czynsz dzierżawny, który np. w 1933 r. wynosił 18,4 tys. złotych rocznie. Podniesiono go rok później do 20,4 tys. złotych (inflacja). Stałym dzierżawcą i restauratorem od początku lat 30. był Augustyn Więckowski, który po wyjeździe na stałe do Poznania pozostawił w charakterze zastępcy innego mieszkańca Poznania, Czesława Dembińskiego.

Dla potrzeb Domu Kuracyjnego pracowała pralnia Łodzianka (własność Marciniaka i Tomaszewskiego) oraz 7 kiosków. Miał tu swoje biuro inż. dypl. Maksymilian Zuske-Zdzierz. Na wyposażeniu była motorówka Asta, którą dzierżawił Ludwik Fidosz i którą ostatecznie sprzedano w 1937 r., gdy nie spełniała już wymogów bezpieczeństwa.

W 1937 r. Dom Kuracyjny stał się własnością Banku Gospodarstwa Krajowego. W okresie okupacji (od 5.12.1941 r.) zarządzał nim Gustaw Bandelow. Budynek zachował się do czasów współczesnych, nie pełni jednak swojej pierwotnej funkcji. Do rejestru zabytków został wpisany 18.09.1984 r.

Jarosław Drozd (2006 r.)