Banany - przedmiot pożądania w czasach PRL

W przedwojennej Gdyni konkurowało z sobą kilkanaście firm zajmujących się owocami południowymi.
W 1932 r. powstała w Gdyni spółka żydowsko-chrześcijańska Banan. Pierwsza Dojrzewalnia Bananów; w 1933 r. – 4 żydowskie spółki (Aukcje Owocowe, Bananas, Owocpol, Polskie Towarzystwo dla Handlu Bananami); w 1934 r. chrześcijańskie Bałtyckie Aukcje Owocowe; w 1935 r. żydowskie Gdyńskie Targi Owocowe i chrześcijański Bałtyk-Owoc oraz Spółdzielnia Kupców Samodzielnych Branży Owocowej; w 1937 r. Banan Import (spółka reklamowana jako „chrześcijańska dojrzewalnia bananów”) oraz żydowska Centrala Owoców I. Malerman i S-ka w Gdyni.
Po II wojnie światowej handel zagraniczny został upaństwowiony i zmonopolizowany, a banany po raz pierwszy przywieziono do Polski przez Gdynię w marcu 1961 r. Statek Henry Horn z ładunkiem bananów z Gwinei wzbudził – jak pisała wówczas prasa – „zrozumiałą sensację”. Pomarańcze i cytryny - również szumnie każdorazowo anonsowane przez gazety – pojawiały się 2 razy w roku, na święta (choć nie zawsze w terminie).
autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)






