Plaża nocą

Z Gdynia w sieci

Pozbawiona cienia i nagrzana słońcem plaża nie wszystkim odpowiada. Po zachodzie, kiedy masowo opuszczają ją dominujące na niej za dnia duże ssaki – ludzie, przychodzi czas na te zwierzęta, które wolą chłód i dającą schronienie ciemność. Na płycizny przypływają ryby, które za dnia kryły się z dala od brzegu. W stronę powierzchni morza wędruje drobny plankton, w podziemnych kanalikach piasku trwa ruch do góry, niektóre zwierzęta tylko zmieniają piętro – im wyżej, tym większa szansa na znalezienie pokarmu (ale i niebezpieczeństwo bycia zjedzonym), co bardziej wyspecjalizowane wychodzą na powierzchnię plaży i aktywnie poszukują jedzenia. Najbardziej typowe są wykonujące prawie metrowe skoki zmieraczki piaskowe. Ani duże rośliny, ani mikrofitobentos nie prowadzą w nocy fotosyntezy, lecz tylko oddychają, zatem zużywają tlen, zamiast go produkować. Jeżeli w spokojnej wodzie nagromadzi się zbyt dużo roślin, może dojść nocą do czasowego braku tlenu. Wtedy bardziej wrażliwe zwierzęta muszą uciekać, bo inaczej zginą.

Nocą można niekiedy zaobserwować niezwykłe zjawisko bioluminescencji, czyli świecenia organizmów żywych. Prawie wszystkie stworzenia emitują światło, ale tylko niektóre potrafią to robić w sposób widoczny gołym okiem. Na przybrzeżnych płyciznach pojawiają się czasem świecące bruzdnice Noctiluca miliaris, a drobne widłonogi po podrażnieniu rozbłyskują zielonkawym światłem.

autor: ze zbiorów Instytutu Oceanologii PAN (2005 r.)

Bibliografia:

Plaża przewodnik użytkownika, red. J.M. Węsławski, M. Szymelfing, J. Urbański, Center of Excellence for Shelf Seas Science, Instytut Oceanologii PAN, Sopot 2005 r.