Kamienica Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej Pożytek, ul. Starowiejska 52

Z Gdynia w sieci

Autor projektu: Stanisław Ziołowski, 1934 r.

Data budowy/powstania: 1934-1936

Lokalizacja: Gdynia-Śródmieście, ul. Starowiejska 52

Architektura i historia

Projekt kamienicy przy ul. Starowiejskiej 52 wykonany został w kwietniu 1934 r. przez znanego gdyńskiego architekta – Stanisława Ziołowskiego – i zatwierdzony dwa miesiące później, 22 czerwca, przez Naczelnika Wydziału Technicznego Komisariatu Rządu w Gdyni. O zatwierdzenie projektu i pozwolenie na budowę wystąpiła w czerwcu 1934 r. Zofia Szymańska, przewodnicząca Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej sp. z o.o. Pożytek (lub Pożytek Nr 2) w Gdyni i było to już drugie pozwolenie na budowę domu w tym miejscu, o które się starała. Z. Szymańska była bowiem właścicielką działki przy ul. Starowiejskiej od 1929 r. i w grudniu tegoż roku otrzymała po raz pierwszy zgodę urzędową na budowę kamienicy, występując wówczas jako osoba prywatna.

Pierwotna koncepcja architektoniczna, autorstwa innego projektanta – Wacława Tomaszewskiego, nie zachowała się do dzisiaj, a jak czytamy w późniejszych dokumentach, „budowy tej z niewiadomych powodów zaraz zaniechano nie kończąc nawet fundamentów”. W tym stanie Z. Szymańska przekazała swą własność na rzecz utworzonej specjalnie Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej sp. z o.o. Pożytek (lub Pożytek Nr 2), która miała kontynuować budowę. Było to rozwiązanie formalno-prawne bez precedensu na terenie gdyńskim, a podyktowane zapewne tym, że podmioty spółdzielcze łatwiej i w większej kwocie otrzymywały dotacje kredytowe.

Realizację sporządzonego dla Spółdzielni Pożytek projektu kamienicy rozpoczęto niezwłocznie po jego zatwierdzeniu, w czerwcu 1934 r., pod kierunkiem samego projektanta S. Ziołowskiego, a wykonawcą prac była spółdzielnia „we własnym zakresie” i majster murarski podpisany jako Głowacki z Rumi-Zagórze. Odbiór budynku w stanie surowym miał miejsce w marcu 1935 r., a w lipcu tegoż roku rozpoczęto jego użytkowanie. Całość wraz z tynkami zewnętrznymi gotowa była w sierpniu 1936 r. Całkowity koszt prac wyniósł 205 tys. zł, z czego aż 107,5 tys. zł pochodziło z kredytu udzielonego przez Państwowy Fundusz Budowlany w 1934 r.

Sporządzony w 1934 r. projekt S. Ziołowskiego – wybitnego architekta modernisty wywodzącego się ze środowiska lwowskiego, a działającego w Gdyni już od 1928 r. – przewidywał budowę domu 4-piętrowego, z cofniętą od lica kondygnacją poddasza, niższą i przeznaczoną na pralnię oraz suszarnię. Jednak w trakcie budowy w projekcie zamiennym z czerwca 1935 r. tylna część poddasza została przez S. Ziołowskiego podwyższona do pełnej wysokości piątego piętra, tak że od ulicy dom miał 17,6 m wysokości, a od podwórza – 20,9 m. W miejscu tego cofnięcia architekt zaprojektował „taras na dachu” – modny element modernistycznej zabudowy – jednak w dość uproszczonej formie wąskiego pasa utworzonego przez wycofanie ostatniej kondygnacji od linii ulicy. Było to jedno z pierwszych tego typu rozwiązań „tarasu na dachu” w gdyńskich kamienicach, powtarzane później wielokrotnie przez innych projektantów.

Forma stylowa kamienicy jest bardzo oryginalna i mimo że dom swą bryłą i kubaturą nie różnił się wiele od całego ciągu podobnych budynków wewnątrz pierzei ul. Starowiejskiej, to jego fasada stanowi bardzo wyrazisty i niezwykły kompozycyjnie akcent tego zespołu. W sposób ciekawy łączy bowiem dwie konwencje stylowe – wertykalne elementy charakterystyczne dla umiarkowanego modernizmu z funkcjonalistycznym detalem poziomych balustrad i balkonów.

Fasada ma kompozycję symetryczną, z mocno wyeksponowaną, wertykalną częścią centralną wpisaną w zarys kwadratu i wysuniętą nieznacznie przed lico. Obejmuje ona środkową partię 3 pięter – pierwszego, drugiego i trzeciego – podkreśloną na całej swej wysokości pionami smukłych filarków międzyokiennych oraz jaśniejszą kolorystyką tynku. Filarki te, zaznaczone dodatkowo wyraziście ciemnym kolorem, rozdzielają 7 wąskich osi okiennych i podtrzymują wydłużoną płytę balkonu czwartego piętra z prostą, metalową balustradą. Wertykalna kompozycja centralna jest obramowana z trzech stron – po bokach i od góry – pojedynczym pasmem szerokich okien, a od dołu osadzona na ciemnym pasie parteru, z bramą przejazdową pośrodku i przeszkleniami bocznych witryn sklepowych. Obie skrajne osie okienne pięter zaopatrzono w niewielkie półokrągłe balkony, a nad gzymsem koronującym widnieje ażurowa, metalowa balustrada „tarasu na dachu”. Również elewacja tylna kamienicy została zaprojektowana bardzo starannie, z wysokim oknem klatki schodowej typu „termometr”, oknami narożnikowymi oraz owalnymi balkonami w obu narożnikach ryzalitu.

Plan kamienicy otrzymał zarys prostokąta o długości frontu 20 m i szerokości 13,6 m, która od strony podwórza została poszerzona środkowym ryzalitem do 15 m. Na każdym z 4 głównych pięter znajdowały się dwa 3-pokojowe mieszkania z kuchnią i służbówką oraz jedno mieszkanie kawalerskie, 1-izbowe. Takie 1-izbowe mieszkania przewidziano również na piątym piętrze. Układ planu był 3-traktowy, z klatką schodową pośrodku tylnego traktu oraz przylegającymi do niej po obu stronach częściami gospodarczymi mieszkań, z balkonami i oddzielnymi przedpokojami. Łazienki umieszczono przy ścianach szczytowych traktu wewnętrznego i oświetlono światłem pośrednim przez przeszklenia od strony kuchni. Skierowane na południe pokoje frontowe połączone zostały szerokimi, rozsuwanymi drzwiami, a cały dom otrzymał centralne ogrzewanie. Konstrukcja budynku była ceglana, uzupełniona we wnętrzu nowoczesną strukturą słupów i belek żelbetowych, stropy ceramiczne typu Pomorze, dach drewniany płaski, kryty papą, „taras na dachu” żelbetowy z pokryciem asfaltowym. Żelbetowe schody i całą klatkę schodową ozdobiono atrakcyjną mozaikową posadzką lastrykową, a we wnętrzu zamontowano windę.

Urodzona w Sosnowcu Z. Szymańska, będąca jeszcze w połowie lat 30. mieszkanką Częstochowy, przyjechała na stałe do Gdyni dopiero w listopadzie 1936 r. Nie zamieszkała jednak przy ul. Starowiejskiej i do sierpnia 1938 r. zmieniała często adresy swego pobytu w mieście. W 1937 r. w domu przy ul. Starowiejskiej 52 miał natomiast swój gabinet lekarski dr Jan Szymański, zapewne brat lub inny krewny Zofii. Założona przez nią Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana Pożytek była już jednak wówczas w poważnych kłopotach finansowych. W lipcu 1936 r. ustanowiono zarządcę sądowego nieruchomości, a w grudniu 1937 r. w drodze przymusowego przetargu Komunalna Kasa Oszczędności miasta Gdyni nabyła całą nieruchomość.

Administratorką ustanowiono wówczas Zofię Kurpiszową, żonę adwokata Henryka Kurpisza. Następnie w 1938 r. mecenas H. Kurpisz kupił od Komunalnej Kasy Oszczędności kamienicę, przeniósł tu swoją kancelarię adwokacką z ul. 10 Lutego 32 i wraz z żoną oraz rodziną wprowadził się do mieszkania na pierwszym piętrze. W czasie okupacji Kurpiszowie zostali eksmitowani z tego mieszkania, a gdy wrócili do niego po wojnie, otrzymali od ówczesnych władz miasta „zakaz dalszego zamieszkiwania i przebywania w strefie nadgranicznej”, do której należała cała Gdynia. Z. Kurpiszowa na stałe znów mogła zamieszkać w swojej kamienicy dopiero w latach 70. ubiegłego stulecia i odtąd przez jeszcze wiele lat pełniła funkcję jej administratorki.

autorka: Maria Jolanta Sołtysik (2025 r.)

Bibliografia

Księga adresowa ziem zachodniej Polski. Gdynia – Wybrzeże wojew. pomorskie. Rocznik 1937-38

Maria (Jolanta) Sołtysik, Gdynia, miasto dwudziestolecia międzywojennego. Urbanistyka i architektura, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 1993

Maria Jolanta Sołtysik, Na styku dwóch epok. Architektura gdyńskich kamienic okresu międzywojennego, Gdynia: Wydawnictwo Alter Ego Sławomir Kitowski, 2003

Arkadiusz Brzęczek, Nowe sekrety gdyńskich kamienic, Gdańsk: Polska Press Sp. Z O.O., 2019