Kamienica Antoniego Ogończyka-Blocha i Leona Mazalona, ul. Świętojańska 122 i al. Piłsudskiego 56

Z Gdynia w sieci

Autor projektu: Stefan Koziński i Leon Mazalon, 1935 r

Data budowy/powstania: 1935-1937

Lokalizacja: Gdynia-Śródmieście, ul. Świętojańska 122-123 i al. Piłsudskiego 56

Architektura i historia

Antoni Ogończyk-Bloch, adwokat z Bydgoszczy, kupił w sierpniu 1935 r. dużą parcelę narożną (701 m2) przy ul. Świętojańskiej 122, na skrzyżowaniu z al. Marszałka Piłsudskiego, z zamiarem budowy kamienicy. Miała ona powstać według jednolitego projektu, lecz składać się z dwóch części, wznoszonych w dwóch etapach, z dwoma odrębnymi wejściami i klatkami schodowymi. Najpierw planowano budowę skrzydła głównego, narożnikowego, usytuowanego u zbiegu wspomnianych dwóch ciągów, a następnie skrzydła bocznego, sięgającego dalej wzdłuż al. Piłsudskiego. Projekt całości domu wykonany został w październiku 1935 r. przez dwóch architektów – inż. arch. Stefana Kozińskiego z Warszawy i inż. arch. Leona Mazalona, mieszkańca Gdyni, właściciela firmy Inż. dypl. L. M. Mazalon Biuro Inżynieryjno-Budowlane Gdynia. Ten pierwszy uzsykał dyplom na Politechnice Warszawskiej w 1929 r., a drugi rok wcześniej w Technische Hochschule w Gdańsku, czyli obecnej Politechnice Gdańskiej. Obaj byli uzdolnionymi architektami, co widać już w ich młodzieńczym projekcie właśnie w narożniku ul. Świętojańskiej i Piłsudskiego.

Realizację pierwszego etapu rozpoczęto niezwłocznie po zatwierdzeniu projektu, czyli 22.10.1935 r., a wykonawcą robót była firma budowlana inż. arch. L. Mazalona. Etap ten obejmował 5-piętrowe skrzydło od ul. Świętojańskiej (z ostatnią kondygnacją cofniętą uskokowo od frontu) oraz najpierw również 5-piętrowe, lecz w maju 1936 r. podwyższone w planach na 6-piętrowe, krótkie skrzydło od al. Piłsudskiego. Odbiór budowy w stanie surowym miał miejsce w maju 1936 r., ukończenie w listopadzie 1936 r., a koszt wyliczono na 240 tys. zł, z czego 90 tys. zł właściciel pozyskał w formie kredytu z Państwowego Funduszu Budowlanego.

Jeszcze w listopadzie, zaraz po ukończeniu tych prac, jeden z projektantów domu i jego budowniczy – Leon Mazalon – odkupił pozostałą część parceli pod budowę drugiego etapu inwestycji sięgającej dalej wzdłuż al. Piłsudskiego. W grudniu 1936 r. powstał z jego inicjatywy Projekt domu czynszowego (…) jako rysunki zamienne 2-go etapu budowy zatwierdzonego projektu domu p. mecenasa Blocha, Gdynia ul. Świętojańska 122, a obok autorskiego podpisu inż. L. Mazalona widnieje na nim również podpis inż. arch. Tadeusza Jędrzejewskiego. Jednak projekt ten był w sensie koncepcyjnym oraz przestrzennym kontynuacją już wzniesionej części narożnikowej i jego autorstwo należy przypisać tym samym dwóm autorom. Całość głównych prac ukończona została w sierpniu 1937 r., a ich wieńczący akcent stanowiło wykonane w czerwcu tegoż roku tynkowanie obu części. Koszt wszystkich prac oszacowano na 420 tys. zł. W efekcie powstała bardzo duża kamienica z mieszkaniami na piętrze i z handlowym parterem, której skrzydło od ul. Świętojańskiej liczyło 24 m długości, a od al. Piłsudskiego było dłuższe i liczyło 30 m. Miejsce, w którym zlokalizowano budynek, było przy tym bardzo eksponowane i wraz ze stojącym po przeciwnej stronie ulicy Komisariatem Rządu, a obecnym Urzędem Miasta Gdyni tworzyło i tworzy po dziś dzień swoistą wielkomiejską „bramę do miasta”.

Oryginalna architektura budynku należy do wybitnych realizacji późnego funkcjonalizmu o formach opływowych z widocznymi wpływami europejskiego ekspresjonizmu. Dominantę układu stanowi zarysowany ekspresyjnie w kształcie litery S i szeroko przeszklony na całej wysokości narożnik, z którym zazębia się owalnie niższa część od ul. Świętojańskiej. Ażurowe, cylindrycznie zarysowane werandy narożnika zestawiono z punktowym rytmem pozostałych osi okiennych: 4 szerokich okien elewacji głównej i 8 węższych okien długiej elewacji bocznej. Te ostatnie, podkreślone niewielkimi owalnymi balkonami o pełnych balustradach tworzą charakterystyczny efekt „falującej” ściany. Mocno kontrastuje on ze wstęgowym pasem przeszklonego parteru, który w narożniku i od strony al. Piłsudskiego skonstruowano na zasadzie „wolnej fasady”, gdzie przez witryny widać było pomalowane na biało filary modernistycznego „domu na słupach”. W uskoku piątego piętra urządzony został modny „taras na dachu”, który obecnie jest obudowany przeszkleniem. Główną klatkę schodową zaprojektowano atrakcyjnie, z trójbiegowymi schodami i szeroką „duszą”, ozdabiając ją lastrykową posadzką.

Ważną rolę w architekturze budynku odgrywały efekty fakturalnego wykończenia. Ściany pięter wyprawione zostały tynkiem szlachetnym o wyrazistej fakturze (dziś niestety zatartej) i jasno piaskowym kolorze, który w skierowanym do Komisariatu Rządu zawiadomieniu z czerwca 1938 r. określono jako „kolor gdyński”. Również parter otrzymał bardzo staranną oprawę tynkową od ul. Świętojańskiej, imitującą ciemnoszare płyty kamienne, z wyeksponowanym boniowaniem, a prostokątne pola poszczególnych płyt obrobiono, naśladując fakturę kamienia, i obramowano gładką bordiurą. Mocno zaznaczony i zaokrąglony w narożniku gzyms parteru ozdobiony został rowkowanym tynkiem, również ciemnoszarym.

Kamienica miała konstrukcję tradycyjną, murowaną z cegły, wspartą na betonowych fundamentach i tylko w witrynach frontowych parteru zastosowano żelbetowe filary. Każde z dwóch skrzydeł mieściło na piętrach po 2 mieszkania, w większości 3-pokojowe, z obszernym kwadratowym hallem, kuchnią, służbówką oraz wydzieloną przedpokojem częścią sanitarno-gospodarczą. W narożniku zaś były mieszkania luksusowe, bardzo duże, z ogrodami zimowymi w przeszklonych werandach. Za szerokimi witrynami parteru znajdowało się 6 lokali sklepowych z magazynami, a z boku od al. Piłsudskiego była brama wjazdowa.

W budynku założone zostały stropy Westphala, dach drewniany płaski, kryty papą, centralne ogrzewanie i 2 windy. Była to pierwsza gdyńska kamienica, w piwnicach której urządzono schron ochrony przeciwlotniczej i gazowej.

Wkrótce po ukończeniu budowy w 1938 r. w narożnej części parteru powstała Apteka Świętojańska będąca własnością Jana Hipolita Ćwiertniewicza, farmaceuty z Warszawy. Podczas okupacji Niemcy urządzili tu Goten Apotheke, z reklamą firmy Bayer na dachu narożnika. Po wojnie dawny właściciel odremontował zniszczone wnętrze apteki, lecz w 1951 r. została mu ona odebrana i upaństwowiona. Należy jednak wspomnieć, że do dziś miejsce to zachowało swą dawną funkcję.

autorka: Maria Jolanta Sołtysik (2025 r.)

Bibliografia

Księga adresowa ziem zachodniej Polski. Gdynia – Wybrzeże wojew. pomorskie. Rocznik 1937-38

Maria (Jolanta) Sołtysik, Gdynia, miasto dwudziestolecia międzywojennego. Urbanistyka i architektura, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 1993

Maria Jolanta Sołtysik, Na styku dwóch epok. Architektura gdyńskich kamienic okresu międzywojennego, Gdynia: Wydawnictwo „Alter Ego” Sławomir Kitowski, 2003

Arkadiusz Brzęczek, Sekrety gdyńskich kamienic, Gdańsk 2018

Robert Hirsch, Ochrona i konserwacja historycznej architektury modernistycznej Gdyni, Gdańsk 2021