Oksywie

Z Gdynia w sieci

Najstarsza, położona na północy dzielnica Gdyni o powierzchni 4,37 km2 i liczbą nieco ponad 14 tys. mieszkańców. Nie ma wątpliwości, iż nazwa Oksywia (niem. Oxhöft) ma skandynawskie pochodzenie. Zgodnie z najnowszymi badaniami (Jan Wołucki) nazwa ta oznaczała „cypel nad wąską cieśniną”, gdyż duńskie hoved, oznacza „kawałek lądu, przylądek wystający z linii brzegowej”, z kolei duńskie os lub staronordyckie óss, oznacza „otwarcie, ujście rzeki”. Najwcześniejsze ślady osadnictwa na terenie dzielnicy sięgają epoki neolitu (V/IV tysiąclecie p.n.e.). Jak głosi legenda, we wczesnym średniowieczu Oksywie było siedzibą księcia (duńskiego jarla), który swą władzę roztaczał również na teren Gdańska. Kres potęgi Oksywia miał podobno przynieść podbój Pomorza Wschodniego przez pierwszego władcę państwa piastowskiego Mieszka I w połowie X w.

Pierwsze wzmianki źródłowe i nadanie klasztorne

Pierwszy raz nazwa Oksywie została poświadczona w dokumencie fundacyjnym klasztoru norbertanek w Żukowie, który historycy datują na 1212 r. (w wydanym w XIX w. dokumencie mylnie 1209 r.). Wśród licznych nadań princepsa pomorskiego Mściwoja I dla klasztoru norbertanek w omawianym dokumencie znalazł się też niezwykle bogaty dar jego żony Zwinisławy, który obejmował „całe Oksywie z przynależnościami”.

Kościół i parafia oksywska w średniowieczu

Z około 1224 r. pochodzi pierwsza wiadomość o istnieniu w Oksywiu kościoła, co stawia go w rzędzie najstarszych w tej części Pomorza. W 1253 r. biskup włocławski Wolimir określił granice parafii oksywskiej, poprzez wyliczenie należących do niej dziewiętnastu miejscowości: Oksywia, Gdyni, Skrobotowa (Chwarzna), Witomina, Obłuża, Pogórza, Dębogórza, Kosakowa, Mostów, Pierwoszyna oraz zaginionych Niemichowa, Kierzyna, Nasięcina, Zbikowa, Ko­chowa, Gogolewa, Niebudowa, Barkocina i Gradolewa. Pierwszym znanym proboszczem oksywskim, był wymieniony w 1346 r. norbertanin imieniem Mikołaj. W 1362 r. biskup włocławski Maciej z Gołańczy dokonał ponownego zatwierdzenia dotychczasowych granic i powiększenia parafii oksywskiej o dwie wsie Redłowo i Chylonię z nowym kościołem filialnym.

Lokacja wsi i obowiązki feudalne

W 1346 r. Oksywie otrzymało prawo chełmińskie z rąk prepozyta Jan i przeoryszy Pęcisławy z klasztoru żukowskiego. Pierwszym sołtysom wsi, Radosławowi i Jakubowi, nadano w wieczne i wolne posiadanie co dziesiąty łan ziemi i dodatkowo morgę łąki, a z istniejących tu 2 karczm czwartą część dochodów. Na ciężary chłopów oksywskich, tradycyjnie uiszczanych w dzień św. Marcina (11 października), składała się danina w wysokości 12 korcy zboża z łanu rocznie, w tym 4 żyta i tyluż owsa, 3 jęczmienia oraz po 0,5 korca grochu i pszenicy. Ponadto z łanu mieli oddawać po 2 kury i 8 szkojców monety obiegowej. Egzekutorami tych ciężarów tradycyjnie byli sołtysi, których zobowiązano do dostarczenia ich do Żukowa. Wyznaczono też 3 wolne łany dla miejscowego plebana. Dokument lokacyjny nie określał powierzchni wsi.

Gospodarka morska i młyn oksywski

Według późniejszych, XVI-wiecznych źródeł Oksywie liczyło łącznie 25 łanów (ok. 425 ha). Sołtysom nadano też wolne rybołówstwo morskie w granicach posiadłości klasztornych wszelkimi narzędziami. Na brzegu morskim, należącym do klasztoru mogli chwytać wszelkiego rodzaju monstra maris, do których zaliczono „morświny, jesiotry i inne wielkie ryby”, przy czym zobowiązano ich do oddawania czwartej części wszystkich połowów do Żukowa. Obowiązkiem sołtysa było goszczenie na własny koszt prepozyta lub jego wysłannika, gdy przybywać będzie do wsi na doroczne sądy. Ponadto, podobnie jak sołtysi w sąsiednich wsiach Pogórzu i Obłużu, zobowiązany był do dostarczania jednej podwody (transportu) dla klasztoru. Dodatkowo sołtys i chłopi musieli przeciągać łodzie należące do klasztoru od tamy położonej w pobliżu młyna do morza i z powrotem po zakończeniu połowów do tego samego miejsca.

Opisane miejsce w pobliżu młyna było oksywską stacją rybacką. Młyn zaś położony był, podobnie jak na XVII-wiecznej mapie u ujścia Potoku Chylońskiego do morza. Specjalny przywilej na młyn oksywski zachował się z 1596 r. Wówczas jego właścicielem był niejaki Jerzy. Ostatnim znanym użytkownikiem młyna był Hans Koch, który posiadał na niego dwa przywileje z 1615 r. i 1629 r. W czasie potopu szwedzkiego w latach 1655–1660 młyn został zniszczony i nigdy potem nie odbudowany.

Sołectwo i właściciele w XVII–XVIII w.

Sołectwo oksywskie w XVII wieku znajdowało się w rękach rodziny Skoczków. Po bezpotomnej śmierci ostatniego jej przedstawiciela Jakuba, w 1700 r., klasztor żukowski powierzył je Michałowi i Dorocie Glaszom (Glosz). Właścicielami karczmy w Oksywiu w XVIII w. była rodzina Częstków.

Oksywie pod panowaniem pruskim

Po pierwszym rozbiorze Polski w 1772 r. i kasacie klasztoru norbertanek w Żukowie, Oksywie stało się własnością królów pruskich z dynastii Hohenzollernów. W tym czasie we wsi, liczącej 115 mieszkańców, uprawiano 12 łanów ziemi, podzielnych między proboszcza, 5 gburów i 7 półgburów. Imienny spis mieszkańców Oksywia tzw. głów rodzin z około 1831 r. wylicza następujących mieszkańców: Józef Glasz (sołtys), Paweł Czenske, Michał Kohn, Józef Choyke, Maciej Kurr, Ignacy Borna, Wojciech Westphal, Antoni Bradtke, Adam Nowc, Jan Nowc, Józef Peserczyński, Jerzy Denz, Adam Borski, Stanisław Glasz, Józef Skotzke, Antoni Strumski, Efraim Krefft, Antoni Denz, Dettlaff, Chrystian Kreft, Michał Kreft i Jan Skotzke.

Rozwój demograficzny i parafialny w XIX w.

W 1839 r. w Oksywiu przeprowadzono podział wspólnot wiejskich (łąki i pastwiska). W XIX w. nastąpiła znaczna rozbudowa należącej do Oksywia osady zwanej od XVIII w. Oksywie na Piaskach lub Oksywskie Piaski, która znajdowała się w miejscu średniowiecznego młyna, karczmy i stacji rybackiej. Oksywie w 1868 r. zamieszkiwało 724 osoby, w tym 28 ewangelików. W 1871 r. było już 814 mieszkańców, natomiast parafia oksywska w 1866 r. liczyła 4 tys.835 dusz, a w 1885 r. aż 6 tys. 436. W skład parafii wchodziły wówczas: Obłuże, Nowe Obłuże, Pogórze, Suchy Dwór, Dębogórze, Kosakowo, Babi Dół, Pierwoszyno, Mechelinki, Mosty, Rewa, Gdynia, Grabówek, Witomino, Redłowo i Kamienna Góra oraz parafia filialna w Chyloni z Cisową, Bernardowem, Leszczynkami, Demptowem i Maszewem.

Przełom XIX i XX w.

W 1905 r. liczące 826 ha Oksywie zamieszkiwało 720 osób, Na Piaskach było 202 mieszkańców, a Na Bagnach 18. W latach 1887–1933 na terenie obecnego Cmentarza Marynarki Wojennej stała latarnia morska ze światłem bijącym z wysokości 46,5 m n. p. m.

Włączenie Oksywia do Gdyni i rozwój wojskowy

W 1921 r. rozpoczęto na Oksywiu budowę Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków. Krótko przed powstaniem miasta, 9.01.1926 r. licząca 825 ha gmina Oksywie, wraz z ok. 1 tys. mieszkańców została włączona do Gdyni i 10.02.1926 r. obie gminy otrzymały prawa miejskie. Przez długi czas mieszkańcy Oksywia nie mogli się pogodzić z faktem, iż nowe miasto uzyskało nazwę Gdynia, a nie Oksywie.

W 1926 r. przekazano do użytku monumentalny gmach Dowództwa Floty, koszary oraz budynki mieszkalne dla kadry i przeniesiono z Pucka Komendę Portu Wojennego, następnie Warsztaty Portowe Marynarki Wojennej, przystępując do budowy stoczni. Od 1925 r., gdy budowa kanału portowego przerwała tradycyjne połączenie z Gdynią, sprawą najważniejsza było wytyczenie nowej drogi. W 1928 r.  przystąpiono do budowy ul. Okrężnej (ob. Śmidowicza), w 1930 r. uruchomiono połączenie autobusowe. W 1929 r. wytyczono ul. Chodkiewicza (ob. Benisławskiego) i Bednarską.

Oksywie we wrześniu 1939 r.

We wrześniu 1939 r. Kępa Oksywska stała się ostatnią redutą gdynian i nazwana została Polskimi Termopilami. Jej obrona jest symbolem bohaterstwa i nieugiętości polskich żołnierzy dowodzonych przez płk Stanisława Dąbka.

Dziedzictwo i zabytki

Dzisiaj Oksywie jest jedną z najciekawszych dzielnic Gdyni. Zachowały się tu cenne relikty przeszłości: wczesnośredniowieczne grodzisko (niestety niedostępne dla zwiedzających), sięgający średniowiecza układ przestrzenny siedliska wsi, budynki charakterystyczne dla architektury wiejskiej XIX i pocz. XX wieku, a przede wszystkim kościół pw. św. Michała Archanioła ze „Ścianą Poległych Okrętów”. Całość otoczona jest cmentarzem, który powszechnie, za sprawą Bernarda Chrzanowskiego, uznaje się za najpiękniejszy w kraju. Spoczywa na nim wiele osobistości, m.in. Antoni Abraham czy Anna Przybylska.

autor: Tomasz Rembalski (2025 r.)