Mieszkowski Stanisław
Mieszkowski Stanisław (1903–1952) był oficerem Polskiej Marynarki Wojennej, szefem Sztabu Głównego MW i dowódcą Floty. Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, absolwent Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej, przeszedł pełną ścieżkę kariery wojskowej — od młodego oficera po jednego z najwyższych dowódców floty. Podczas II wojny światowej walczył w obronie Wybrzeża, a po kapitulacji Helu trafił do niemieckiej niewoli. Po wojnie wrócił do kraju i aktywnie uczestniczył w odbudowie Marynarki Wojennej, pełniąc m.in. funkcję dowódcy Floty.
W 1950 r. został aresztowany w ramach tzw. „procesu komandorów” – sfingowanego przez władze komunistyczne procesu o rzekomy spisek i szpiegostwo. Po brutalnym śledztwie skazano go na śmierć i rozstrzelano w 1952 r. Miejsce jego pochówku pozostaje nieznane. Po 1989 r. został pośmiertnie zrehabilitowany i upamiętniony m.in. symbolicznym grobem w Gdyni-Redłowie oraz nadaniem jego imienia jednej z ulic miasta.

Dzieciństwo i edukacja
Mieszkowski Stanisław (1903-1952) - komandor, szef Sztabu Głównego Marynarki Wojennej, dowódca Floty, skazany w „procesie komandorów” i stracony, pośmiertnie zrehabilitowany. Urodził się 17.06.1903 r. w Piotrkowie Trybunalskim, ojciec był inżynierem geodetą. Mając lat 17, jeszcze jako uczeń gimnazjum, wstąpił do wojska, by wziąć udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po jej zakończeniu zdał w 1923 r. maturę w Siedlcach, w Państwowym Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczym. Następnie wstąpił do Szkoły Podchorążych w Warszawie, a po rocznym kursie przyjęty został do Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej w Toruniu na Wydział Morski.
Początki służby w Marynarce Wojennej
W roku 1927 r., po ukończeniu szkoły z ósmą lokatą, przydzielony został do dyspozycji Dowództwa Floty i wkrótce dostał pierwszy przydział na trałowiec ORP Rybitwa – jako zastępca dowódcy. W lipcu 1928 r. był wykładowcą Szkoły Specjalistów Morskich (mieszczącej się na okręcie ORP Bałtyk stojącym na kotwicach u wejścia do portu wojennego). 2 lata później odbył w Tulonie roczne studia w zakresie artylerii morskiej.
Dalszy rozwój kariery
W 1930 r. został oficerem sportowym Dywizjonu Szkolnego, równocześnie będąc zastępcą dowódcy ORP Bałtyk, niedługo potem – wykładowcą kursu marynarzy dalmierzystów w Szkole Specjalistów Morskich oraz Kursu Oficerów Artylerii Morskiej. Pod koniec 1931 r. przejął obowiązki zastępcy dowódcy szkolnego okrętu artyleryjskiego ORP Mazur, po roku został oficerem artylerii na niszczycielu ORP Burza. 2 lata później był kierownikiem broni w Kierownictwie Marynarki Wojennej w Warszawie.
Lata 1935–1939
W końcu marca 1935 r., w stopniu kapitana marynarki, wrócił do Dowództwa Floty, gdzie wyznaczono go na stanowisko p.o. dowódcy ORP Mazur. W latach 1936-1937 był członkiem komisji nadzorczej okrętów budowanych w Le Havre (stawiacz min ORP Gryf) a następnie w Cowec (niszczyciele ORP Grom i Błyskawica). Po wcieleniu jednostek tych w skład floty pełnił na nich obowiązki I oficera artylerii. W styczniu 1938 r. objął stanowisko dowódcy Oddziału Podchorążych oraz wykładowcy artylerii w Szkole Podchorążych Marynarki Wojennej.
II wojna światowa i niewola
W sierpniu 1939 r. otrzymał stanowisko dowódcy grupy kanonierek na ORP Generał Haller (która, podobnie jak siostrzany ORP Komendant Piłsudski, patrolowała zatokę), a następnie został dowódcą jednego z odcinków obrony przeciwdesantowej półwyspu. Po kapitulacji Helu 2.10.1939 r. dostał się do niewoli i wojnę spędził w oflagach. W obozach należał do bardzo aktywnych prelegentów – wygłosił około 180 wykładów z dziedziny wojen morskich (za co karany był wielokrotnie karcerem).
Powrót do kraju i służba po wojnie
Po zakończeniu wojny wrócił do kraju. W maju 1945 r. podjął pracę w Głównym Urzędzie Morskim jako kapitan portu w Kołobrzegu. W styczniu 1946 r. powołany został do służby w Marynarce Wojennej. Tam, ze względu na swoją wiedzę i zdolności, szybko awansował: w maju 1946 r. na komandora podporucznika, a w grudniu tego roku – na komandora porucznika. Z myślą o słuchaczach Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej (do powstania której walnie się przyczynił) przygotował historię wojen morskich od czasów najdawniejszych pt. Walka o władztwo mórz, którą w odcinkach publikował od 1947 r. na łamach „Marynarza Polskiego”.
Prześladowania
W 1949 r. przeniesiony został na stanowisko szefa ds. liniowych Sztabu Głównego Marynarki Wojennej, a 1.11.1949 r. – dowódcy Floty. Niedługo potem pozytywne dotąd opinie służbowe zmieniły się diametralnie: „Stosunek jego do władzy ludowej i Związku Radzieckiego jest dodatni, jednakże czujność polityczna powinna być bardziej rozwinięta”, a oficerowie polityczni donosili, że jest tolerancyjny w stosunku do kolegów o „negatywnym obliczu politycznym”.
Aresztowanie i proces
20.10.1950 r. został aresztowany (jako drugi z tzw. grupy 7 komandorów). Zarzucono mu udział w spisku, którego scenariusz wymyśliły wojskowe organa śledcze. Spisek ten miał polegać na stworzeniu siatki dywersyjno–szpiegowskiej o kryptonimie Alarm, kierowaniu nią, a także na opracowaniu planu desantu wojsk imperialistycznych na polskie wybrzeże.
Po okrutnym, blisko 2-letnim śledztwie, w trakcie którego miesiącami trwające przesłuchania łamały najtwardsze charaktery, komandor S. Mieszkowski skazany został na karę śmierci za to, że „w okresie od początku 1946 r. do października 1950 r. na terenie Polski usiłował przemocą usunąć ustanowione organa władzy zwierzchniej Narodu i obalić ustrój Państwa Polskiego”. Rozstrzelano go w grudniu 1952 r. w Warszawie. Miejsce pochówku jest nieznane.
Na redłowskim cmentarzu wojskowym znajduje się symboliczny grób kmdr S. Mieszkowskiego – w zbiorowej mogile poświęconej „pamięci marynarzy Polskiej Marynarki Wojennej rozstrzelanym lub zmarłym w więzieniach w latach 1946-1956”. W 1991 r. Rada Miasta przemianowała ulicę J. Wieczorka (członka Komunistycznej Partii Górnego Śląska) na ul. S. Mieszkowskiego.
autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)






