Kitowski Józef

Z Gdynia w sieci

Kitowski Józef (1895–1939) – rewizor ksiąg handlowych, współzałożyciel gdyńskiego Bractwa Kurkowego, radny.

Józef Kitowski w stroju galowym Bractwa Kurkowego.

Życiorys

Urodził się 3.08.1895 r. w Górnych Malikach pod Kościerzyną, jego rodzice byli rolnikami. Miał 12 lat gdy zbuntował się przeciwko germanizacji – wspierany przez ojca – rozpoczął strajk szkolny, który trwał 5 tygodni i załamał się dopiero po aresztowaniu ojca i syna.

Jako 16-latek wyjechał do Homborn w Nadrenii i pracował w kopalni. Rębaczem był krótko, zauważono bowiem jego zdolności i przeniesiono do liczenia urobku; uczył się w domu, zdał jako ekstern egzamin z handlu i księgowości. W 1915 r. został wcielony do pruskiego wojska i wysłany na front francuski. Raniony serią 7 kul w nogi, po długim leczeniu wrócił do Homborn.

W styczniu 1919 r., a więc tuż po odzyskaniu niepodległości, przybył z rodziną do Grudziądza i otworzył jadłodajnię z noclegownią dla Polaków wracających z Niemiec. Równocześnie włączył się w życie miasta – należał do Bractwa Kurkowego i straży pożarnej, sprawował funkcję radnego miejskiego, zaprzyjaźnił ze znanym dziennikarzem Kulerskim. Gdy jadłodajnia zbankrutowała (komornik zajął sprzęty domowe), pracował jako kierownik ubezpieczalni społecznej, a po zdaniu w Warszawie eksternistycznych egzaminów na biegłego księgowego – w Izbie Przemysłowo-Handlowej.

W 1927 r. zaistniała potrzeba powołania w Gdyni przedstawicielstwa Izby i został do niej delegowany. Zamieszkał z rodziną najpierw przy ul. Świętojańskiej, w nieistniejącym dziś budynku, potem przy ul. Śląskiej 36, a w 1932 r. wprowadził się do własnego domu przy ul. Działowskiego 4.

Pracował jako rewizor ksiąg handlowych. „Józef Kitowski, zaprzysiężony rewizor ksiąg handlowych, zaprzysiężony rzeczoznawca sądowy w Gdyni” – brzmi zachowany odcisk pieczątki służbowej.

W latach 1927-1939 był bardzo popularną i znaną osobistością w Gdyni, brał udział lub współorganizował wszystkie uroczystości miejskie. Współzakładał Stowarzyszenie Kupców dla Gdyni, Wejherowa, Pucka, Kartuz, Kościerzyny, straż pożarną, której był honorowym naczelnikiem, Komunalną Kasę Oszczędności, Bractwo Kurkowe, był też w zarządzie Polskiego Związku Zachodniego.

Ostatnią uroczystością, w której organizowaniu uczestniczył, był Kongres Eucharystyczny w 1939 r. Gdy wybucha wojna, wziął w niej udział jako strażak, gasił pożary. 29 września został aresztowany, ale uciekł z dużej grupy mężczyzn przetrzymywanych w kościele pw. Serca Jezusa. Ponownie aresztowano go 28 października, ale został zwolniony, dostał nawet zezwolenie na wykonywanie zawodu. 15 listopada został aresztowany po raz trzeci. Krótko potem zginął w Piaśnicy.

Jego symboliczny grób znajduje się na cmentarzu Żołnierzy Polskich w Redłowie.

autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)