Gdyńscy Kosynierzy

Udział Gdyńskich Kosynierów w walkach przeciwko Niemcom w 1939 r. jest wydarzeniem godnym najszczerszego podziwu i szacunku. Kosynierów była jednak tylko jedna kompania (oraz jeden pluton Kompanii Ochotniczej por. Stanisława Raucha – razem 4 plutony). Byli to ochotnicy zorganizowani w kompanię przez ppor. Józefa Kąkolewskiego, który 8.09.1939 r. zameldował płk. Stanisławowi Dąbkowi gotowość bojową w składzie: 1 oficer, 9 podoficerów i 128 kosynierów. Uzbrojeni byli w kosy (oprawione w warsztatach Żeglugi Polskiej i w prywatnych warsztatach ślusarskich przy ul. Śląskiej i Warszawskiej), które 4 dni później zostały zastąpione zdobyczną bronią. Bezpośredni udział w walce brali tylko raz – 10 września pod Łężycą. Po wojnie komisja weryfikacyjna utworzona w 1946 r. nazwała ich Czerwonymi Kosynierami. Historia Gdyńskich Kosynierów była coraz bardziej fałszowana. Kazimierz Rusinek nie tylko nie był ich twórcą i dowódcą, ale nawet uczestnikiem. W 1969 r. „Zielony Sztandar” napisał, że we wrześniu 1939 r. w Gdyni żołnierze 1 MPS uciekli przed Niemcami, a 21 okolicznych chłopów z kosami w ciągu 3 dni i 4 nocy odpierało natarcia wroga.
autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)






