Borkowski Eustazy
Borkowski Eustazy (1887-1960). Legendarny kapitan żeglugi wielkiej, zwany Dużym oraz Szamanem Morskim. Był kapitanem na parowcach Kościuszko, Pułaskim i Batorym.
-
Kpt. Eustazy Borkowski
-
Kpt. Eustazy Borkowski na pokładzie statku
-
Kapitan Eustazy Borkowski i amerykański milioner Kohn wraz z żonami, na pokładzie statku s/s Kościuszko
Życiorys
Urodził się 12.03.1887 r. w Warszawie. Jeszcze w gimnazjum, w wieku 14 lat, postanowił zostać marynarzem. W 1903 r. zaokrętował się na norweski żaglowiec jako junga okrętowy, następnie był uczniem w Szkole Marynarki Handlowej w Petersburgu, ale jej nie ukończył.
Podczas I wojny światowej dowodził rosyjskim transportowcem na Bałtyku. Do 1918 r. pływał na statkach duńskiej kompanii żeglugowej EAC, powiązanej z Rosyjskim Towarzystwem Wschodnio-Azjatyckim. W wieku 27 lat uzyskał dyplom kapitana żeglugi wielkiej.
W 1919 r. wyemigrował do Francji, w Paryżu był kierowcą taksówki. W 1929 r. został odnaleziony i sprowadzony do kraju przez Michała Benisławskiego. Był od 4.03.1931 r. kapitanem na parowcu Kościuszko (w rejsach do Nowego Yorku, po Bałtyku na fiordy Norwegii i po Morzu Północnym), od września 1932 r. – na Pułaskim. Wprowadził zwyczaj inspekcji statku wraz z kapelanem. W 1935 r. objął dowództwo na Batorym.
Był niezrównanym kawalarzem i facecjonistą celebrującym różne zwyczaje morskie i dbającym o samopoczucie pasażerów, co zjednywało mu ich sympatię. Egocentryk nieuznający autorytetów, uważał się za poliglotę znającego biegle 16 języków. Autor wielu powiedzeń, np. „Boję się swojej żony i czasami Pana Boga”.
24.08.1939 r. wypłynął Batorym z Gdyni, do której nigdy już nie wrócił. Po wybuchu wojny statek zawinął 5 września do Nowego Yorku. Pomimo zakazu Brytyjskiej Admiralicji, nie zważając na stan wojny, wychodził i wchodził do portu w Halifaxie przy dźwiękach muzyki orkiestry statkowej. Za tę niesubordynację został dyscyplinarnie zwolniony, dr Sylwester Gruszka – konsul generalny RP w Nowym Jorku, i Roman Kutyłowski – dyrektor oddziału GAL tamże, wręczyli mu wypowiedzenie. Wraz z nim statek opuściło 187 członków załogi, solidaryzując się z kapitanem.
Pływał we flocie USA jako oficer i kapitan na wojskowych transportowcach do 1946 r. Po wojnie przyjął amerykańskie obywatelstwo, będąc przez prawie 10 lat kapitanem we flocie wojennej.
Na emeryturę przeszedł w wieku 70 lat, zmarł 16.05.1960 r. w Hoboken, przedmieściu Nowego Yorku, pochowany na cmentarzu Bramy Niebieskiej w Hanover w stanie Nowy York. Kpt. ż. w. Karol Olgierd Borchardt rozsławił go książką Szaman Morski.
autor: Witold Parteka (2006 r.)






