Baza paliwowa Kriegsmarine Gotenhafen
Z powodu rosnącego zapotrzebowania na paliwo do okrętów wojennych i łodzi podwodnych już na początku 1940 r. Niemcy podjęli decyzję o budowie dużej bazy paliw ciężkich na Obłużu u zbiegu ulic Bosmańskiej, Nasypowej i Jana Śmidowicza (ówcześnie odpowiednio Bootsmannstraße, Schuttstraße oraz Skagerrakstraße). Do budowy całego kompleksu paliwowego Niemcy zmusili ludność cywilną i więźniów obozu Stutthof. Na zboczu niewielkiego wzniesienia niemieccy inżynierowie zaprojektowali trzy ogromne betonowe konstrukcje, w środku których mieściły się zbiorniki na paliwo ciężkie o pojemności blisko 5 tys. m³ (5 mln litrów) każdy. Ich kształt i struktura były znakomicie zaplanowane, tak by przetrwały bombardowania z powietrza. Wokół każdego zbiornika znajdowały się 2 poziomy korytarzy technicznych, służących jednocześnie za bufor, mający odebrać falę uderzeniową po trafieniu bomby bezpośrednio w jego konstrukcję. Cel został osiągnięty – baza nie ucierpiała nawet podczas największych alianckich nalotów na Gdynię, które miały miejsce 9.10.1943 r. oraz 18.12.1944 r.
Od 1945 r. baza była strzeżona i używana przez polską Marynarkę Wojenną. Z czasem, w latach 80. XX wieku, została przebudowana na potrzeby obsługi samochodów. W 3 głównych zbiornikach wybito duże otwory wjazdowe, dlatego zatraciły one swoją pierwotną funkcję. Od teraz służyły już tylko jako garaże i magazyny.
Pod koniec lat 90. XX w. wojsko częściowo opuściło ten teren. . Na początku 2014 r. zapadła decyzja o zburzeniu całego kompleksu, który niestety, mimo swojej unikatowości, nie został wpisany do rejestru zabytków. Kilka miesięcy później, latem tego samego roku, baza paliwowa Kriegsmarine w Gdyni przestała istnieć, a w jej miejscu ruszyła budowa nowoczesnego osiedla mieszkaniowego.
-
Ogólny plan bazy Kriegsmarine w gdyńskim porcie w latach 1942-1944. W górnej części, tuż przy krawędzi zaznaczono 3 zbiorniki wchodzące w skład bazy paliwowej, kopia cyfrowa.
-
Plac budowy kompleksu bazy paliwowej Kriegsmarine, kopia cyfrowa.
-
Budowa zbiornika na mazut należącego do kompleksu bazy paliwowej Kriegsmarine, kopia cyfrowa.
-
Zbiornik bazy paliwowej Kriegsmarine oraz dobudowana po wojnie hala naprawy samochodów, kopia cyfrowa.
-
Zbiornik bazy paliwowej Kriegsmarine przerobiony po wojnie na garaże, kopia cyfrowa.
-
Wejście do schronu maszynowni kompleksu bazy paliwowej Kriegsmarine, kopia cyfrowa.
-
Powojenna wojskowa stacja paliwowa wybudowana na terenie kompleksu bazy paliwowej Kriegsmarine, kopia cyfrowa.
Historia
Po zajęciu Gdyni przez wojska niemieckie w porcie utworzono jednocześnie jedną z głównych morskich baz zaopatrzeniowych i kwaterunkowych III Rzeszy. Magazynowano nie tylko sprzęt bojowy, ale także żywność i wodę pitną dla załóg okrętów, w tym rekrutów kształcących się w pobliskim ośrodku szkoleniowym. Do obsługi coraz większej liczby okrętów brakowało jedynie odpowiedniego zaplecza paliwowego. Początkowo korzystano ze zbiorników byłej Państwowej Fabryki Olejów Mineralnych Polmin na nabrzeżu Angielskim i firmy Polski Melas na nabrzeżu Indyjskim, które okazały się niewystarczające.
Z powodu rosnącego zapotrzebowania już na początku 1940 r. Niemcy podjęli decyzję o budowie dużej bazy paliw ciężkich na Obłużu u zbiegu ulic Bosmańskiej, Nasypowej i Jana Śmidowicza (ówcześnie odpowiednio Bootsmannstraße, Schuttstraße oraz Skagerrakstraße).
Była to jedna z najbardziej spektakularnych budowli, jakie powstały w Gdyni w okresie II wojny światowej. Do budowy całego kompleksu paliwowego Niemcy zmusili ludność cywilną i więźniów obozu Stutthof. Na zboczu niewielkiego wzniesienia niemieccy inżynierowie zaprojektowali trzy ogromne betonowe konstrukcje, w środku których mieściły się zbiorniki na paliwo ciężkie o pojemności blisko 5 tys. m³ (5 mln litrów) każdy. Ich kształt i struktura były znakomicie zaplanowane, tak by przetrwały bombardowania z powietrza. Wokół każdego zbiornika znajdowały się 2 poziomy korytarzy technicznych, służących jednocześnie za bufor, mający odebrać falę uderzeniową po trafieniu bomby bezpośrednio w jego konstrukcję. Cel został osiągnięty – baza nie ucierpiała nawet podczas największych alianckich nalotów na Gdynię, które miały miejsce 9.10.1943 r. oraz 18.12.1944 r.
Zbiorniki połączone były liczącym niemal 2 kilometry systemem podziemnych korytarzy z maszynownią, której wielkie, nowoczesne silniki diesla stanowiły serce całego kompleksu. Kolejny tunel odchodził do budynku mieszczącego agregaty prądotwórcze i rozdzielnie elektryczne firmy Simens. Ostatni zaś prowadził wprost do portu, gdzie przy basenie VIII paliwo było tłoczone bezpośrednio do zbiorników okrętowych lub na barki zbiornikowe, które pozwalały na tankowanie okrętów stacjonujących w południowej części portu. Z powodu zagrożenia pożarowego, nieco dalej w stronę Oksywia wybudowano również 2 podziemne pomieszczenia, będące swoim lustrzanym odbiciem, z 5 wielkimi metalowymi cysternami w każdym z nich. Były to magazyny oleju napędowego potrzebnego do obsługi pomp i maszyn pozwalających transportować paliwo do portu. Całym kompleksem zarządzało Przedsiębiorstwo Dystrybucji Olejów Mineralnych i Paliw A. Kuhlmanna. Był to największy podziemny obiekt ówczesnej Gdyni.
Obłuskie zbiorniki aż pod sam sufit wypełniał mazut – gęsta, oleista ciecz, będąca rodzajem ciężkiego paliwa pozostającego po destylacji niskogatunkowej ropy naftowej – który zasilał silniki okrętowe, przede wszystkim niemieckich łodzi podwodnych – U-bootów. By przetransportować paliwo ze zbiornika bezpośrednio do statku należało je najpierw podgrzać – rozrzedzając i zmieniając jego konsystencję na bardziej ciekłą. Służył do tego ciągnący się po całym kompleksie system rur – wyższych tłoczących mazut i niższych, którymi płynęła gorąca woda. Do zapewnienia stałego dostępu do wody na wzgórzach Oksywia, w okolicy współczesnej ulicy Australijskiej, wybudowano zbiornik wodny o pojemności około 2 tys. m³ (2 mln litrów). Co istotne, znajdowała się tam woda pitna, która jednocześnie pozwalała na zaopatrzenie okrętów stacjonujących w całej północnej części gdyńskiego portu.
Zbiornik został zbudowany w formie tunelowej z żelbetonu, z grubą płytą stropową i załamaniami korytarzy chroniącymi przed falą uderzeniową, by mógł po wypompowaniu wody służyć również za schron przeciwlotniczy. Zarówno do głównego kompleksu paliwowego, jak i do portu wojennego woda spływała grawitacyjnie z użyciem sieci studni. Oksywski zbiornik wody był używany przez gdyńskie wodociągi aż do 2007 r. Po tym czasie został wyłączony z użytku i ostatecznie wyburzony jesienią 2017 r.
Niedługo po ukończeniu bazy paliw płynnych w 1942 r., Niemcy zaczęli przygotowywać plany rozbudowy. Na terenie kompleksu miały powstać kolejne zbiorniki paliwowe, co zwiększyłoby jego łączną pojemność magazynową. Nie wiadomo z jakiego powodu ostatecznie nie udało się rozbudować bazy. Prawdopodobnie zabrakło środków i czasu przed zakończeniem wojny.
Na terenie kompleksu Niemcy planowali również budowę rozlewni paliwa do specjalnych beczek wyposażonych w króciec spustowy pozwalający na zasilanie silnika statku bezpośrednio z beczki. Miały one wydłużać czas pracy mniejszych jednostek, między innymi holowników i kutrów ochrony wybrzeża, których zadaniem była obserwacja strefy przybrzeżnej w rejonie portu. Te plany jednak również się nie powiodły.
Dopiero po wojnie Wojsko Polskie, które przejęło teren kompleksu, częściowo zrealizowało niemieckie plany, rozbudowując i przekształcając bazę paliwową. Od 1945 r. była ona strzeżona i używana przez polską Marynarkę Wojenną. Z czasem, w latach 80. XX wieku, została przebudowana na potrzeby obsługi samochodów. W trzech głównych zbiornikach wybito duże otwory wjazdowe, dlatego zatraciły one swoją pierwotną funkcję. Od teraz służyły już tylko jako garaże i magazyny. W pobliżu wybudowano również niewielką stację benzynową, pod którą umieszczono dodatkowe zbiorniki na ropę i benzynę, kilka budynków technicznych oraz halę naprawy samochodów.
Pod koniec lat 90. XX w. wojsko częściowo opuściło ten teren. Bez większego problemu można było dostać się do wnętrza dawnych zbiorników i większości korytarzy technicznych. Pozostała część tuneli stała się niedostępna w wyniku zalania wodami gruntowymi.
Od tego czasu miejsce było stopniowo rozkradane. Zniknęła cała instalacja elektryczna a po silnikach i pompach zachowały się jedynie korpusy. Maszynownia uległa znacznym zniszczeniom, podobnie jak zbiorniki, w których pojawiało się coraz więcej śmieci. Jeden z nich zawalił się z powodu wycięcia większości z podtrzymujących go stalowych filarów. Na początku 2014 r. zapadła decyzja o zburzeniu całego kompleksu, który niestety, mimo swojej unikatowości, nie został wpisany do rejestru zabytków. Kilka miesięcy później, latem tego samego roku, baza paliwowa Kriegsmarine w Gdyni przestała istnieć, a w jej miejscu ruszyła budowa nowoczesnego osiedla mieszkaniowego.
Kompleks bazy paliwowej Kriegsmarine miał strategiczne znaczenie dla gospodarki III Rzeszy i był ściśle chroniony. Z tego powodu nie zachowało się po nim zbyt wiele pamiątek. Jedną z nielicznych jest zbiór kilkunastu fotografii wykonanych prawdopodobnie przez niemieckiego inżyniera podczas budowy kompleksu w październiku 1940 r. oraz kwietniu 1941 r. Dokumentacja fotograficzna trafiła do nowoutworzonego Muzeum Miasta Gdyni w 1983 r., przekazana przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Gdyni. Wartość tych zdjęć jest wyjątkowa również ze względu na to, że dzięki nim możemy dość precyzyjnie określić czas budowy całego kompleksu, ponieważ na odwrocie niektórych znajdują się stemple datownika.
Analizując fotografie, możliwe jest częściowe odtworzenie przebiegu korytarzy, wnętrz zbiorników, a przede wszystkim przyjrzenie się bliżej pracy polskich robotników przymusowych. Widzimy także całą infrastrukturę techniczną potrzebną do wybudowania tak wielkiej inwestycji, w tym specjalnie powstałą do tego celu sieć kolei wąskotorowej transportującej materiały budowlane. Fotografie są wyjątkowo dobrej jakości, dzięki czemu można prześledzić wiele szczegółów, ale też zobaczyć w szerszym kadrze baseny portu Gotenhafen (Gdyni) w pierwszych latach II wojny światowej.
autor: Dawid Gajos (2025 r.)
Bibliografia:
R. Borowski, Tajny zbiornik bazy wojskowej w Gdyni, Trójmiasto.pl 15.08.2015, https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zbiornik-wody-bazy-Kriegsmarine-w-Gdyni-n104573.html [dostęp: 19.04.2023].
A. Kaźmierczak, Port gdyński w latach wojny, [w:] Rocznik Gdyński 1977, Gdynia 1977, s. 105-116.
M. Klimowicz-Sikorska, Jak wygląda podziemna niemiecka baza paliwowa?, Trójmiasto.pl 11.04.2012, https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Jak-wyglada-podziemna-niemiecka-baza-paliwowa-n57200.html [dostęp: 19.04.2023].
Poniemiecki zbiornik wody dla Kriegsmarine, http://nandi.pl/index.php?go=zdj_ruiny45 [dostęp: 19.04.2023].
B. Szermer, Koncepcja i struktura przestrzenna Portu Gdyńskiego – zarys przemian (część 2: 1939-1965), [w:] Rocznik Gdyński nr 5, Gdynia 1984, s. 86-109.
J.Tesmer, Gospodarka Gdyni w okresie okupacji hitlerowskiej, „Pomerania: miesięcznik społeczno-kulturalny” 1976 nr 3, s. 8-13.
Zbiorniki paliwowe na Obłużu, „Pomorskie Forum Eksploracyjne”, https://www.forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=127&t=1888 [dostęp: 19.04.2023].
Zbiorniki paliwowe na Obłużu, http://www.fortyfikacje.eksploracja.pl/fr_obluze.htm [dostęp: 19.04.2023].






