Unrug Józef
Unrug Józef Michał Hubert (1884-1973) – współtwórca polskiej floty wojennej, wiceadmirał Polskiej Marynarki Wojennej, dowódca obrony Wybrzeża, kawaler Orderu Virtuti Militari.
-
Dowódca Floty Polskiej kontradmirał Józef Unrug.
-
Oficerowie Marynarki Wojennej, dowódca floty kmdr Józef Unrug (siedzi pierwszy z prawej strony).
-
Oksywie – Rondo Bitwy Pod Oliwą, pogrzeb gen. Gustawa Orlicz Dreszera: gen. Edward Rydz-Śmigły i adm. Józef Unrug.
-
Admirał Józef Unrug (stoi w pierwszym rzędzie w środku) i obrońcy Wybrzeża w oflagu XVII C Spitall and der Drau w Austrii.
-
Admirał Józef Unrug (po prawej) i dowódca okrętu kapitan Paweł Żelazny na niszczycielu ORP Krakowiak.
Pochodzenie i edukacja
Urodził się 7.10.1884 r. w Brandenburgu pod Berlinem, w rodzinie starej arystokracji niemieckiej, spolonizowanej poprzez kolejne małżeństwa. Rodzice życzyli sobie, aby podjął studia rolnicze, przydatne w zarządzaniu rodzinnym majątkiem, wybrał jednak karierę w marynarce wojennej. W 1904 r. wstąpił do oficerskiej szkoły morskiej w Mürwick, po jej ukończeniu do 1919 r. służył na niemieckich okrętach podwodnych.
Początki służby w Polsce
17.03.1919 r. przyjechał do Polski jako kapitanleutenant marynarki niemieckiej i został mianowany szefem Urzędu Hydrograficznego przy delegacji Polskiej w Gdańsku. Potrzebny temu urzędowi statek kupił na własne nazwisko, bo Niemcy nie chcieli go sprzedać bezpośrednio rządowi polskiemu.
Jedną z pierwszych funkcji kapitana J. Unruga było przejęcie od Niemców urządzeń morskich na wybrzeżu, akt przekazania odbył się w gospodzie w Swarzewie, nieopodal kościoła z cudownym obrazem.
Kariera dowódcza i działalność organizacyjna
23.03.1920 r. został szefem Sztabu Dowództwa Wybrzeża Morskiego, jednakże konflikt z adm. Kazimierzem Porębskim sprawił, że w grudniu 1923 r. na własną prośbę został przeniesiony w stan spoczynku. W maju 1925 r. admirał Jerzy Świrski powołał go na dowódcę Floty, wiążąc na wiele lat z Gdynią, której szybko stał się integralną częścią.
Tworzył niemal od podstaw flotę wojenną, organizował dla niej zaplecze techniczne, szkolił kadry marynarskie (był inicjatorem zakupu szkunera żaglowego Iskra), był współorganizatorem Oddziału Morskiego Yacht Klubu Polski (umeblował go własnymi meblami, które przywiózł z majątku w Sielcu), ogniska YMCA, pomagał harcerzom w organizowaniu obozów, uczestniczył z ramienia Żeglugi Polskiej w komisji opracowującej program rozwoju floty handlowej i pasażerskiej.
Obrona Wybrzeża w 1939 r.
W 1939 r., podlegając bezpośrednio marszałkowi Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu, pełnił funkcję dowódcy obrony wybrzeża jako zwierzchnik wszystkich dowódców zespołów morskich i oddziałów lądowych skoncentrowanych w obszarze nadmorskim: dywizjonu kontrtorpedowców (kmdr por. Roman Stankiewicz), okrętów podwodnych (kmdr por. Aleksander Mohuczy), Morskiej Obrony Wybrzeża (kmdr Stefan Frankowski), Morskiego Dywizjonu Lotniczego (kmdr por. Edward Szystkowski) oraz Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte (mjr Henryk Sucharski).
Decyzję o zaprzestaniu walk i kapitulacji podjął 1 października po naradzie z wyższymi oficerami, biorąc na siebie całkowitą za nią odpowiedzialność. Z Niemcami rozmawiał przez tłumacza, bo jak wyjaśnił: „znałem język niemiecki, ale 1 września zapomniałem”. Odrzucił wszelkie próby specjalnego traktowania, jak też oferty zwolnienia z obozu i przyznania obywatelstwa III Rzeszy. Gdy sprowadzano do oflagu jego liczną niemiecką rodzinę, rozmawiał z nią po angielsku lub przy pomocy tłumacza, swoich żołnierzy uczył angielskiego i francuskiego.
„Zachowanie się admirała Unruga w niewoli stworzyło dookoła jego osoby legendę. Nie tylko marynarze, ale żołnierze armii lądowej, nie tylko swoi, ale i obcy towarzysze niewoli, ale nawet wrogowie podziwiali postawę tego żołnierza – rycerza, który w chwilach powodzenia okazywał wielkoduszność, a w czasie klęski trzymał wysoko sztandar osobistej godności i narodowego honoru” (Bohdan Wroński).
Lata powojenne i emigracja
Po uwolnieniu z niewoli do Polski nie wrócił. Najpierw przebywał w Anglii, 22.05.1945 r. mianowany I zastępcą szefa Kierownictwa Marynarki Wojennej. Żona Zofia Unrużyna i syn Horacy po wojnie znaleźli się w Niemczech, tam spotkali się w 1946 r. W 1946 r. mianowany został wiceadmirałem oraz odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari IV klasy.
Po demobilizacji wyjechał najpierw do Agadiru w Maroku. Po kilku latach przeniósł się do Francji, i zamieszkał z żoną w Domu Polskim w Lilly-en-Val. Nie zgodził się przyjąć, oferowanego mu, obywatelstwa francuskiego.
Zmarł 28.02.1973 r., w wieku 88 lat. Pochowany został na cmentarzu Montresor nad Loarą. Jego wolą było spocząć na oksywskim cmentarzu kiedy zaistnieją „odpowiednie warunki”.
Odznaczenia i upamiętnienie
Odznaczony był Złotym Krzyżem Virtuti Militari, Orderem odrodzenia Polski kl. III i IV, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Złotym Krzyżem Zasługi, medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości, Komandorią Legii Honorowej, szwedzkim Orderem Miecza, duńskim Orderem Danebroga i Syjamską Gwiazdą. Na cmentarzu Marynarki Wojennej na Oksywiu, w 80. rocznicę utworzenia Polskiej Marynarki Wojennej, umieszczono tablicę „marynarze, podoficerowie, chorążowie i oficerowie Marynarki Wojennej Rzeczpospolitej Polskiej w kraju i za granicą”.
W 1991 r. Rada Miasta ulicę Wincentego Gruny przemianowała na ulicę Admirała Józefa Unruga.
autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)











