Filipowicz Mieczysław
Filipowicz Mieczysław (1905-1991). Inżynier, pionier budownictwa okrętowego, konstruktor, społecznik, kawaler Orderu Virtuti Militari.

1905-1939
Urodził się 23.01.1905 r. w Mineralnych Wodach na Kaukazie. Ukończył Wydział Mechaniczny Szkoły Technicznej w Krasnodarze. Rodzice zginęli w czasie rewolucji bolszewickiej, a on, mając 17 lat, wraz z dwoma braćmi i 4-letnią siostrą przyjechał w 1922 r. do Polski. Zatrzymał się w Kazimierzu nad Wisłą, gdzie znalazł pracę w Szkole Rzemieślniczej.
W 1925 r. związał się z Marynarką Wojenną – powołano go do odbycia służby wojskowej w Pińsku. Po jej zakończeniu został zatrudniony w biurze konstrukcyjnym warsztatów Flotylli Pińskiej. Zapisał się na studia zaoczne na Wydziale Mechaniczno-Konstrukcyjnym Instytutu Technologicznego w Wilnie. Został członkiem Ligi Morskiej i Rzecznej (przemianowanej w 1930 r. z Rzecznej na Kolonialną) i działał w jej szeregach wiele lat.
Do Gdyni przyjechał na stałe w 1929 r. i to w sposób bardzo nietypowy, bo na własnoręcznie zbudowanej łodzi wiosłowo-żaglowej Wiśka (nazwanej tak na cześć narzeczonej). Pracował w Warsztatach Portowych Marynarki Wojennej jako konstruktor. W latach 1934-1936 we francuskiej stoczni w Le Havre nadzorował budowę stawiacza min ORP Gryf.
Po powrocie do Gdyni, będąc zastępcą szefa biura konstrukcyjnego, pracował przy projektowaniu niszczycieli Orka i Huragan (wojna nie pozwoliła ich ukończyć). Po pracy aktywnie uczestniczył w życiu miasta. Był członkiem Kulturalno-Oświatowego Towarzystwa Bałtyk, zwanego w skrócie KOT, zorganizował sekcję teatralną, organizował imprezy sportowe i turystyczne. W 1929 r. stworzył drużynę straży pożarnej przy WPMW i był jej komendantem. Działał także w Stowarzyszeniu Polsko-Francuskim.
1939-1960
W pierwszych dniach września 1939 r. pracował przy opancerzaniu pociągu, nazwanego Kaszubskim Smokiem.15 września został aresztowany, w listopadzie przetransportowany do obozu w Stutthofie, a w marcu 1940 r. wysłany wraz z grupą więźniów do filii w Elblągu, gdzie był zatrudniony przy pracach ziemnych, budowlanych i w stoczni F. Schichaua. W połowie 1941 r. został zwolniony, wyjechał wówczas do Generalnej Guberni i tam został do końca wojny. Działał w ruchu antyhitlerowskim, współpracując z aliantami w dziedzinie wywiadu.
Po wojnie należał do Federacji Kombatantów Alianckich we Francji i uczestniczył w Ogólnoeuropejskim Kongresie we Francji, jako osobisty przedstawiciel gen. Konrada Strzelczyka, założyciela organizacji Sphinx, walczącej z okupantem niemieckim na terenie 13 krajów europejskich. Odznaczony został Orderem Virtuti Militari V klasy.
W 1945 r., jako członek Morskiej Grupy Operacyjnej, został skierowany do Elbląga, by przejąć z rąk Rosjan stocznię, której został dyrektorem. W lutym 1946 r. został dyrektorem technicznym Stoczni nr 12 i 13 – czyli obu stoczni gdyńskich, tzw. starej i nowej. W maju 1948 r. wrócił do Stoczni Marynarki Wojennej.
Druga połowa XX w.
W 1950 r. otrzymał na Politechnice Gdańskiej dyplom inżyniera budowy okrętów. W latach 60. XX w. prowadził wykłady z okrętownictwa w Oficerskiej Szkole Marynarki Wojennej oraz w Szkole Budownictwa Okrętowego. Wiele publikował z dziedziny okrętownictwa i wiedzy morskiej, m.in. podręczniki Trasowanie okrętów, Kompas żyroskopowy, Technologia naprawy okrętów (praca zbiorowa). Na 50-lecie Stoczni Marynarki Wojennej napisał jej monografię, jest autorem barwnych wspomnień Ludzie, stocznie i okręty.
W 1970 r. przeszedł na emeryturę, ale nie w stan spoczynku: należał do grona założycieli Koła Starych Gdynian, brał udział w pracach Polskiego Towarzystwa Nautologicznego, był członkiem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Francuskiej i Towarzystwa Wiedzy Powszechnej.
Zmarł w wieku 86 lat, został pochowany na cmentarzu na Oksywiu. Na grobie wyryty jest napis: „Pionier polskiego okrętownictwa”.
autorka: Małgorzata Sokołowska (2006 r.)






